REKLAMA
REKLAMA

Szwajcaria pokonała Serbię!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  22.06.2018 21:53
Szwajcaria pokonała Serbię!

Serbia - Szwajcaria  |  fot. Grigoriy Sisoev / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Niezwykle ważne zwycięstwo w walce o awans do fazy pucharowej odnieśli w piątkowy wieczór Szwajcarzy, którzy pokonali 2:1 Serbię. Bramka na wagę zwycięstwa padła w doliczonym czasie gry.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia Serbów, którzy odważnie zaatakowali od pierwszej minuty. W piątej minucie Mitrović dał rywalom pierwsze ostrzeżenie, po tym jak groźnie główkował. Świetną interwencją popisał się jednak Sommer. Kilkanaście sekund później bramkarz szwajcarskiego zespołu musiał wyciągać futbolówkę z siatki po strzale głową napastnika reprezentacji Serbii, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Tadicia z prawej strony boiska.

W kolejnych minutach odpowiedzieć próbowali Szwajcarzy. Do sytuacji strzeleckiej doszedł Dzemaili, ale posłał piłkę obok bramki. Kibice oglądali bardzo dobre spotkanie, w którym obie drużyny szukały swoich okazji. W 30. minucie Szwajcarzy mogli doprowadzić do wyrównanie, ale kolejny strzał Dzemailiego, tym razem świetnie obronił Stojković.

W końcówce pierwszej połowy zaatakowali jeszcze Serbowie, ale dogodnych okazji nie zdołali wykorzystać Tadić i Matić. Na przerwę schodzili jednak w dobrych humorach.

Do pierwszej sytuacji strzeleckiej w drugiej połowie doszedł Mitrović, ale po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował nad poprzeczką. Tymczasem kilkadziesiąt sekund później Szwajcaria doprowadziła do wyrównania. Do piłki przed polem karnym dopadł Granit Xhaka i potężnym uderzeniem zaskoczył Stojkovicia.

W 58. minucie bliski wyprowadzenia reprezentacji Szwajcarii na prowadzenie był Xherdan Shaqiri. Piłka po jego strzale z okolic narożnika pola karnego trafiłą w spojenie słupka z poprzeczką. Tymczasem dziesięć minut później niewiele brakowało, a po raz drugi na listę strzelców wpisałbym się Mitrović. Napastnik Serbów nieznacznie minął się jednak z piłką po płaskim dośrodkowaniu Kolarova z lewej strony boiska.

W 82. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Embolo i sprawił sporo problemów serbskiemu bramkarzowi. Kilka chwil później Stojkovicia do interwencji zmusił również Gavrinović.

Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, Szwajcarzy wyprowadzili zabójczy kontratak. W sytuacji sam na sam znalazł się Shaqiri i spokojnym strzałem zdobył zwycięskiego gola dla Szwajcarii.

Serbia - Szwajcaria 1:2 (1:0)

1:0 Mitrović 4'
1:1 Xhaka 52'
1:2 Shaqiri 90+1'

żółte kartki:
Serbia - Milinković-Svić, Milivojević, Matić, Mitrović
Szwajcaria - Shaqiri

Serbia: Stojković – Ivanović, Milenković, Tosić, Kolarov – Tadić, Matić, Milivojević (81' Radonjić), Kostić (64' Ljajić) – Milinković-Savić – Mitrović

Szwajcaria: Sommer – Lichtsteiner, Schär, Akanji, Ricardo Rodriguez – Shaqiri, Behrami, Dzemaili (73' Embolo), Xhaka – Zuber (90+4' Drmić) – Seferovic (46' Gavranović).

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 15 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Gazza | 22.06.2018 21:57

Cieszy wygrana Szwajcarów. Shaqiri pokazal, ze jest wciaz klasowym graczem. Ciekawie bedzie... To pewne.

mack | 22.06.2018 21:59

Dziwne to było ze strony Serbii.. Chyba wyszło brak doświadczenia trenera. Cóż, Szwajcaria raczej tego nie wypuści, choć Kostaryka łatwo punktów nie odda.

Asgaard | 22.06.2018 22:02

Boze jacy frajerzy nie wierze... Jak mozna bylo to przegrac, Serbia zawsze tyle nadziei i na koniec takie cyrki.. zal bo naprawde mocna ekpe maja. Przed mistrzostwami tyle sie pisalo o Szwajcarii, ze bedzie czarnym koniem turnieju, a ja nadal mowie, ze to jest przesada. Tak samo jak  Belgia na euro 2 lat temu.. Szkoda Serbii, ale jeszcze jest mala iskierka :)  Trzeba wierzyc, mistzostwa strasznie nudne, czy to poziom pilki tak sie obnizyl czy o co chodzi? Narpiew euro, teraz te ms.. Strasznie nudne, ms2006 po dzis dzien najlepszy turniej

Ragnarock20 | 22.06.2018 22:02

Szkoda. NIe jestem za "międzynarodowymi reprezentacjami".

CLUBLAND_JJ | 22.06.2018 22:03

Milikovic-Savic 100 mln??
gość jeden dobry a nie jakis rewelacyjny sezon w Lazio..
szkoda zachodu za niego..

mika_el | 22.06.2018 22:09

Dziś okazało się że system VAR w obecnej postaci totalnie zawiódł. Jeśli napastnik jest ściągany do ziemi, oburącz, przez dwóch zawodników jednocześnie i do tego w środku pola karnego, podczas gdy piłka jest kierowane bezpośredniego do niego, i to nie jest karny, to jest to już koniec. To że sędzie nie użył VAR , to jest to kompromitacja obu sędziów,zarówno głównego, jak i technicznego od VAR. Bzdurne faule się sprawdza i gwiżdże karne a tutaj nie. To kompromitacja. VAR musi być sprawdzany na życzenie drużyny przeciwnej. Załóżmy że takie prawo powinno przysługiwać raz na połowę meczu. Coś na podobieństwo Challenge'a w tenisie. Inaczej to nie ma sensu. Niemieccy sędziowie dziś pomogli Szwajcarom.

Luczywo | 22.06.2018 22:15

Ten mecz to sedziowski skandal. Eweidentny karny! A tak poza tym co za walecznosc obu ekip!

V1ctor | 22.06.2018 22:17

Przecież od początku było wiadomo, że VAR w tej postaci to tylko zasłona dymna, a sędziowanie pozostanie takie jak było, czyli beznadziejne. W każdym meczu VAR zawodzi, nie tylko dziś.

V1ctor | 22.06.2018 22:17

Wczoraj np. brak czerwa dla Redicia i dla Hernandeza.

tylko_INTER | 22.06.2018 22:22

szkoda, no i ten karny

pochmurny | 22.06.2018 22:32

Sędziowanie w tej grupie jest ewidentnie przeciwko Serbii i pod Szwajcarię. W meczu Bra - Szwa były kontrowersje: w jaki sposób bramkę zdobył Zuber, a jak dzisiaj traktowany był przez sędziego Mitrovic ? No i sytuacja 50/50 Gabriela Jesusa.

mika_el | 22.06.2018 22:35

To prawda, że VAR się nie sprawdzał, ale dziś to już przegięcie. Bez VAR-u przynajmniej wiadomo było kogo z sędziów winić. A teraz odpowiedzialność się rozmywa, bo jak techniczny nie da sygnału na słuchawkę, to ten nie sprawdzi. Szkoda gadać.

LoveTrance | 22.06.2018 22:44

Co się nie sprawdza? A karny dla Islandii? Anulowanie karnego dla Brazylii?  Obiektywnie patrzcie a nie tylko jak Wam pasuje

Joker | 22.06.2018 22:48

VAR dziś zawiódł i skrzywdził Serbów... Nie rozumiem jak można było nie podyktować karnego w sytuacji gdzie Mitrovic był trzymany przez 2 zawodników, to był jeden z kluczowych momentów, bo przecież Serbowie mogliby objąć prowadzenie i być może je dowieźć i zapewnić sobie awans ! Także miało już nie być sytuacji z ewidentnym wypaczeniem przebiegu turnieju, niestety w praktyce się nie udało, to pierwszy poważny skandal z udziałem VAR...

Co do meczu to fantastyczne widowisko, kapitalne tempo, zaangażowanie, walka na całym boisku plus sporo jakości. Pomijając sytuację z karnym to Serbowie przegrali to na własne życzenie, raz że do przerwy byli jednak wyraźnie lepsi i mogli podwyższyć na 2:0 (kapitalnie grali Tadić i Mitrovic, ale trochę rozczarował Sergej), i to mimo że oddali trochę inicjatywę... Po przerwie jednak zaczeli grać dosyć mało odpowiedzialnie, przecież gola na 1:1 stracili z kontry ! Potem mam wrażenie, że Serbowie niezbyt szanowali ten punkt, bo ciągle grali b.ryzykownie w tyłach, dodatkowo Krstajic zdjął def.pomocnika i wstawił skrzydłowego co już kompletnie rozregulowało grę Serbów, no a gol na 1:2 to już kompletne frajerstwo, raz że Tosic łapał na spalonego Shaqiri'ego, który był na własnej połowie, a dwa po cóż cały zespół był na połowie Szwajcarii ? Oczywiście ten remis dla Serbów w kontekście meczu z Brazylią nie był jakiś super korzystny, ale i tak lepiej go było poszanować, bo jednak dawał im na ten moment 2.miejsce i szansę, że nawet przy remisie z Brazylią by awansowali, a tak teraz musieliby ograć Brazylie, moim zdaniem marne szansę...

Szwajcarii trzeba oddac, że grali b.spokojnie, widać jaki to już doświadczony zespół, który co 2 lata potrafi wyjść z grupy na wielkim turnieju... Byli konsekwentni, nie panikowali, spokojnie i cierpliwie grali swoją piłkę czekając na swoje okazję, Serbowie za to się trochę zagotowali... Imponująca jest gra Shaqiri'ego... Facet w klubach gra różnie, ale w reprezentacji zawsze jest prawdziwym liderem, który pokazuje się do gry, jest aktywny, nie boi się brać odpowiedzialności dla siebie, a że umiejętności ma spore to są tego efekty... Świetny tez mecz Akanji, kasował każdą akcję, niestety jego partner Schar nie dostosował się do jego poziomu i był masakrowany przez silnego i świetnego w powietrzu Mitrovicia... Kapitalnie także wyglądał środek pola z Xhaką i Behramim, którzy zdominowali Segeja, Maticia i Milivojevicia co w teorii nie powinno mieć miejsca... Parę fajnych zagrań miał też Zuber, więcej za to można oczekiwać po bocznych obrońcach, a do kompletu Szwajcarią brakuje klasowego napastnika, bo kto nie gra na 9 to nie ma z niego wielkiego pożytku...

JuveLegia | 23.06.2018 01:36

150 za Savicia? Nie jest wart więcej niż Pogba w obecnej formie.
75 nie wiem czy bym dał, brać Gołowina za 25 i się nawet nie zastanawiać.



mundial.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy