REKLAMA
REKLAMA

Anglia ostatnim ćwierćfinalistą!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Mundial.goal.pl  |  22.02.2020 22:22
Anglia ostatnim ćwierćfinalistą!

Harry Kane  |  fot. Alexandr Kryazhev / Sputnik/ Hepta / Sport Pi

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Konkursu jedenastek potrzebowali Anglicy, by pokonać w ostatnim spotkaniu 1/8 finału mistrzostw Świata Kolumbię. Podopieczni Garetha Soutghate'a długo prowadzili po trafieniu Harry'ego Kane'a, ale w doliczonym czasie gry wyrównał Yerry Mina. Synowie Albionu przełamali jednak trwającą od 1990 roku klątwę i po serii rzutów karnych zameldowali się w ćwierćfinale!

Na pierwszą sytuację trzeba było poczekać kwadrans - po silnym dośrodkowaniu Trippiera z prawej strony pola karnego, nieznacznie pomylił się Kane. Dopiero trzy minuty przed przerwą kibice mogli ponownie podnieść się z krzesełek, ale uderzenie Trippiera z rzutu wolnego przeleciało obok słupka.

Harry Kane - król jedenastek


Dziesięć minut po zmianie stron prowadzenie objęli Synowie Albionu, a w centrum uwagi ponownie znalazł sie Harry Kane. Napastnik Tottenhamu został najpierw powalony w polu karnym przez Carlosa Sancheza, po czym trafił do siatki z jedenastu metrów. Była to już szósta bramka Kane'a na tym mundialu, a trzecia z rzutu karnego.

Anglicy próbowali ruszyć za ciosem i pięć minut później byli bliscy zdobycia drugiego gola - po dośrodkowaniu Trippiera, niecelnie główkował jednak Alli. W 81. minucie pierwszą klarowną sytuację wykreowali sobie Kolumbijczycy, ale błędu Walkera nie wykorzystał Cuadrado.

Emocjonująca końcówka


W ostatnich minutach sporą przewagę osiągnęli Kolumbijczycy, co nie przekładało się jednak na sytuacje podbramkowe. W doliczonym czasie gry, Los Cafeteros przedłużyli swoje nadzieje - najpierw, fantastyczne uderzenie Uribe sparował Pickford, ale po dośrodkowaniu Cuadrado z rzutu rożnego, do wyrównania doprowadził niezawodny w tym turnieju, Yerry Mina.

W dogrywce obie drużyny grały zachowawczo, skupiając się głównie na zamknięciu dostępu do własnej bramki. W 105. minucie okazję miał jednak Falcao, który nie trafił głową w bramkę, natomiast siedem minut później, płaski strzał Rose'a minął słupek po niewłaściwej stronie.

Rzuty karne


Dogrywka nie przyniosła rozwiązania, dlatego do wyłonienia ostatniego ćwierćfinalisty potrzebna była seria jedenastek. Rzuty karne lepiej wykonywali Anglicy, a kluczowa okazała się pomyłka Bacci. Poniżej prezentujemy zapis konkursu jedenastek:

1:0 - Falcao
1:1 - Kane
2:1 - Cuadrado
2:2 - Rashford
3:2 - Muriel
3:2 - strzał Hendersona broni Ospina! 3:2 - Uribe trafia w poprzeczkę!
3:3 - Trippier
3:3 - uderzał Bacca, ale strzał zatrzymał Pickford!

3:4 - trafia Dier! Anglia gra dalej!

Kolumbia - Anglia 1:1 (0:0, 1:1, 1:1), rzuty karne: 3:4


0:1 Kane (k.) 57'
1:1 Mina 90+3'

żółte kartki:
Barrios, Arias, C. Sanchez, Falcao, Bacca, Cuadrado - Henderson, Lingard

Kolumbia: Ospina - Mojica,  D. Sanchez, Mina, Arias (116' Zapata) - Lerma (62' Bacca), C. Sanchez (79' Uribe), Barrios - Quintero (88' Muriel), Cuadrado - Falcao

Anglia: Pickford - Maguire, Stones, Walker (113' Rashford) - Young (102' Rose), Lingard, Henderson, Alli (81' Dier), Trippier - Kane, Sterling (88' Vardy)

Sędzia: Mark Geiger (Stany Zjednoczone)

Czytaj również

Skromna wygrana Szwedów
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 26 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

tylko_INTER | 03.07.2018 22:57

prześlizgują się, do finału bez starcia z poważnym rywalem

Luczywo | 03.07.2018 22:57

Ironia losu, ze to wlasnie ci zawodnicy przelamali klatwe. Wlasciwie dobrze sie stalo. Aczkolwiek Kolumbia z Jamesem rozstrzygnelaby to w regulaminowym czasie gry. Anglicy nie graja nic specjalnego, ale w koncu troche lepiej taktycznie. Szwecja jak w 94 czy Anglia jak w 90? Oto pytanie :)

mack | 03.07.2018 22:58

W końcu Anglia przelamala te karne.. Ale mecz brzydki, sędzia nie panował nad tym. Kolumbia zasłużyła na gola wyrównujacego, a karne to już wiadomo.

Blue_heart | 03.07.2018 23:04

Szkoda Kolumbii... Myślałem, że dadzą radę w karnych, niestety Bacca zlekceważył chyba Pickforda, bo tak się karnych nie strzela.

Co do Anglików. Nie przekonują mnie wyspiarze. Od początku mundialu nie rozumiem decyzji personalnych trenera. Nie wiem, czy oni mają jakikolwiek plan na grę. Środek pola, podobnie zresztą jak u Belgów, nie istnieje. Z przodu grają słabi Sterling i Alli. Czemu? Tego chyba nikt nie wie. RLC pokazał Alliemu w końcówce z Tunezją bodajże i w meczu z Belgami jak się powinno grać. Natomiast w miejsce piłkarza City nie wiem czemu trener nie postawi w końcu na Vardiego czy Rashorda....

Co do dzisiejszego meczu. Głupi faul w polu karnym, pewna jedenastka (już trzecia na tym turnieju!) Kanea i Anglicy są w 1/4. Jednak jest ten Mina, świetny turniej rozgrywał ponoć piłkarz Barcelony?!
Tym bardziej szkoda tego meczu, bo słabi dziś byli Anglicy.

Także liczę teraz na Szwedów. Mam nadzieję, że ta łatwiejsza drabinka odbije się czkawką Anglikom.

Luczywo | 03.07.2018 23:09

Niektorym przeszkadza latwiejsza drabinka Anglikow, a jak Polacy na Euro trafili do prostszej to tez przeszkadzala? Tak tylko pytam ;)

Kokodzambo | 03.07.2018 23:21

Kolumbia grała bardzo chaotycznie, a do tego zawodnicy nie byli w stanie trzymać nerwów na wodzy. Anglicy byli znacznie bardziej zdyscyplinowani i moim zdaniem, wygrali zasłużenie. Szkoda, że James nie mógł zagrać.

Matix | 03.07.2018 23:31

tylko_INTER Może jeszcze oczekujesz od Anglików, że będą przepraszać za beznadziejną postawę Hiszpanów i Niemców na tym mundialu i ułatwienie im drogi do finału?

Matix | 03.07.2018 23:35

Kolumbia niczego specjalnego w tym meczu nie pokazała, no może oprócz gry w kości... Anglia zagrała solidny mecz i w pełni zasłużyła na awans.

dalmare | 03.07.2018 23:49

Kolumbia bez Jamesa demonstrowała skazę niemożności skonkretyzowania ataku, przy całej tej ogromnej woli zwycięstwa, ułomność techniczna przy zaletach mentalnych; karne okazały się kontynuacją. Angielska gra wstępna: obrażanie przeciwnika przez media (Sun: "Co nam daje Kolumbia? Shakira. Kawa. Go Kane. /kokaina/") oraz brak osobowości (i warsztatu) arbitra z USA Geigera skutkowały meczem horrorem, zamurowanym, nerwowym i brudnym.

DamianInter | 03.07.2018 23:52

Finał to ma Chorwacja w takim układzie :D

Joker | 04.07.2018 00:03

Szczerze mówiąc to jak doszło do karnych to myślałem, że Anglicy znowu pękną i jak Henderson zepsuł to w zasadzie byłem pewny że tak się stanie....Trochę mi szkoda Uribe, bo chciał to z orkiestrą wsadzić i chyba przesadził z siłą, a dał naprawdę fajną zmianę, ożywił grę w środku pola no i oddał ten niesamowity strzał z dystansu, po którym był korner dający remis...

Moim zdaniem Pekerman zawalił Kolumbii ten mecz... Ok, rozumiem zabrakło lidera w postaci Jamesa, ale nie można tak kompletnie porzucić swój styl gry z tego powodu, bo widać było że Kolumbijczycy źle się czuli w tym ustawieniu, a w środku pola poza Barriosem nie było nikogo kto potrafiłby te piłkę inteligentnie rozegrać, przetrzymać, zmienić stronę (dopiero jak Uribe wszedł to lepiej zaczeło to wyglądać).... Lerma był nijaki, C.Sanchez grał do najbliższego, a do tego głupio faulował i znowu zrobił karnego... Przez ten brak kreatywności głęboko musiał grać Quintero, a on tego nie potrafi, poza tym był za daleko od Falcao, który był zupełnie odcięty od gry, a jak weszli ofensywni zawodnicy, Falcao dostał jakieś wsparcie, kilka centr to się okazało, że Falcao wcale nie ma takiego złego dnia... Cuadrado też przy tym ofensywnym ustawieniu zaczął inaczej wyglądać, wygrywał pojedynki czy groźnie centrował, no i zaliczył asystę... Rozczarowali mnie trochę Bacca i Muriel, po wejściu powinni troszkę więcej dać piłkarskiej jakości... Podobał mi się Mojica, choć trochę zabrakło mu dobrych dośrodkowań, bo zasuwał aż miło, ale tej kropki nad i nie było... Arias solidnie w tyłach, ale do przodu nic nie pokazał, świetne zawody D.Sancheza, a także Miny którzy rządzili w powietrzu, zanotowali masę świetnych interwencji, byli w zasadzie bezbłędni, no i Mina znowu popisał się skutecznością... Na minus dla Kolumbii, że im w pewnym momencie puściły nerwy, po sytuacji gdzie Maguire chciał wymusić karnego i na tej bazie sami się zagotowali i zebrali 3 ż.k w krótkim czasie...

Anglicy natomiast częściej prowadzili grę, bo Kolumbia im na to pozwoliła, ale się męczyli i w zasadzie nie stworzyli za wielu okazji, pewnie jakby nie głupota Sancheza to nawet nic by nie strzelili, bo Ospina był bezrobotny... U Anglików podobał mi się Trippier, dopóki miał siły nieźle wyglądał Young, Stones i Maguire w sumie dawali radę i byli w miarę groźni przy stałych fragmentach, no i dobry mecz zagrał Kane, robił swoje choć w końcówce wyraźnie spuchł...

Mimo wszystko szkoda mi Kolumbii, bo chciałem jeszcze Jamesa zobaczyć, poza tym jest to zespół, który jeśli Pekerman nie nakłada im zbyt wielu rygorów taktycznych i nie wystawia 3 def.pomów to potrafią grać efektownie i ogólnie zrobić coś ekstra, bo Anglicy to taka bardziej jakościowa wersja Szwecji, bez większego błysku, za to b.solidnie w defensywie no i z prawdziwym snajperem z przodu... Także obawiam się, że ten ćwierćfinał nie będzie wielkim widowiskiem...

Matix | 04.07.2018 00:08

Joker Byle tylko Anglia klepnęła tych drwali ze Szwecji i awansowała do 1/2.

Stone1993 | 04.07.2018 05:58

Wiedziałem, że jak ktoś ma nie trafić karnego, to będzie to bezjajeczny Henderson....
Dość dobrze ustawiona drabinka dla Anglików, zobaczymy co będzie się działo dalej, bo dla mnie to jest mundial niespodzianek, więc nigdy nic nie wiadomo :)

slawekmat | 04.07.2018 06:46

Swietny mecz a w szczegolnosci ostatnie 20 minut i dogrywka. Kolumbia grala dobrze  a Mina wyglada na goscia ktory jesli nie w Barcelonie to w innym topowym klubie bedzie gral(Jose mozesz?) ,Anglicy opadli z sil ale na szczęście wygrali i to zapewne oni zagraja z Chorwacja w polfinale i kto wie kto wie czy nie w finale, wyszydzany Lingard bardzo dobry mecz i niespozyte sily, Kane Walker trippier Young tez dobrze, slabiej Henderson i Alli ale bez wiekszych zarzutow

slawekmat | 04.07.2018 06:47

mi Kolumnbi nie szkoda bo tylko sedzia wue czemu w 10nie grali

rem1rem | 04.07.2018 07:20

Brawo Anglia

Rob66 | 04.07.2018 07:30

God Save The Team.Jprd.Jak Hendo nie strzelił tego karnego to pomyślałem już po nich.Na szczęście Pickford stanął na wysokości zadania.Gramy dalej.

fcb-fan | 04.07.2018 07:32

Blue_heart

Jakie "ponoć piłkarz Barcelony"? Mina jest piłkarze Barcy, zagrał już zresztą w 2 czy 3 spotkaniach ostatniego sezonu. Inna sprawa, że prezentował się w nich wyjątkowo słabo ale to młody piłkarz z ogromnym potencjałem i mam nadzieję, że Barca nie postanowi go sprzedać w tym okienku.
Pozdro

_tripletta_ | 04.07.2018 08:07

Anglia to może się już na Szwecji zatrzymać. Bardzo średnia drużyna. Solidna nic więcej.

MaciejManU | 04.07.2018 09:12

Szkoda, że zabrakło Jamesa, bo ten mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Tercet James - Cuadrado - Falcao potrafi rozruszać ten zespół. Fajnie, że Mina wyrównał, ŚO kończy MŚ z 3 golami - świetny wynik. Środek obrony Sanchez - Mina to był dziś bardzo mocny punkt Kolumbii.
Mecz mi się nie podobał, bo nie było płynności gry, dużo agresji, fauli, przerw na dyskusje, w zasadzie ciężko wyróżnić jakiegoś gracza ofensywnego, bo żaden nie zachwycał. Szkoda, że Quintero nie udźwignął swojej roli zastępcy Jamesa.
Współczuję Ospinie - on miał ten ostatni strzał Diera (zresztą fatalny karny) na ręce.

V1ctor | 04.07.2018 09:32

Mi tylko szkoda, że w erze VAR'u gwiżdże się takie karne. Kane go po prostu wymusił niczył Ronaldo i sędzia to gwizdnął. Od razu uprzedzam, że nie sądzę iż ten karny zmienił losy rywalizacji, po prostu nie powinien zostać odgwizdany, bo tylko 'nakręca' nurków. Mieliśmy tego przykład wczoraj, kiedy to po tym wydarzeniu jeszcze Maguire i Lingard nukrowali w polu karnym Kolumbijczyków(dlaczego nie dostali po żółtej kartce?).

zordon | 04.07.2018 10:11

Nie wiem dlaczego wielu ludzi tutaj czepia sie anglikow za slaba gre. Oni przynajmniej probowali. Kolumbia wygladala dramatycznie i przez 70 minut nie grali nic tylko pajacowali. Mialem wrazenie ze ogladam gran derbi. Doiero s koncowce jakby z nozem na gardle cos zaczeli robic. Nie szkoda mi ich wcale, a anglicy staja przed wielka szansa bo nawet najmocniejsza po tej stronie chorwacja nie jest wkipa nie do polonania a po drugiej stronie drabinki tez wirtuozow nie ma. Ciezko na tym turnieju wskazac ekipe ktora by grala dobrze i rowno. Tak naprawde to nikogo bym nie skreslal.

dzonsonbaby | 04.07.2018 12:34

tylko_INTER  ; czyli według ciebie Chorwacja  jest słabiutka na Anglię i niema szans ?

Joker | 04.07.2018 13:31

Jak można pieprzyć takie rzeczy i w zasadzie zyczyć komuś śmierci ? To raz, a dwa Pablo Escobar nie miał akurat nic wspólnego ze śmiercią żadnego piłkarza, a już na pewno nie tego Escobara co strzelił sobie samobója w 94 roku, bo Pablo wtedy nie żył już od około roku, a poza tym za tamtą zbrodnię odpowiadał bodaj kartel z Cali, a nie Medellin...

Mostovoi | 04.07.2018 15:03

Mało tego, uważa się że Pablo Escobar nie pozwoliłby na zabicie Andresa z takiego powodu.
Drabinka straszliwa, tak mierne futbolowe nacje jak Szwedzi lub Anglicy w półfinale, a może i w finale

Szalgado | 05.07.2018 11:04

Anglia mnie zawiodła, ale Kolumbia też nic wielkiego nie pokazała, momentami grali brzydko i brutalnie.
Harry Kane jak na najlepszego w drużynie i kapitana przystało ciągnie zespół coraz wyżej. I pomyśleć, że kiedyś Anglicy mieli lepszy środek pola i obronę niż teraz,  a wyniki były gorsze.
Synowie Albionu teoretycznie będą mieć teraz łatwiej niż z Kolumbią, ale jednak na boisku może zdarzyć się wszystko.  Trzymam kciuki!  



mundial.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy