REKLAMA
REKLAMA

Fenomenalny finał! Złota Francja!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Mundial.goal.pl  |  22.02.2020 22:22
Fenomenalny finał! Złota Francja!

Kylian Mbappe  |  fot. Vladimir Astapkovich / Sputnik/ Hepta / Sport

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Cóż to był za mecz! Sześć bramek, gol samobójczy, rzut karny, interwencja VAR-u, klops bramkarza i niesamowita walka niezmordowanych Chorwatów - ostatecznie drugi raz po Puchar Świata sięgnęli jednak Francuzi, którzy na moskiewskich Łużnikach wygrali 4:2 (2:1). Jedno jest pewne, było to genialne zwieńczenie fantastycznego mundialu!

Obaj selekcjonerzy doszli do wniosku, że nie warto niczego zmieniać w dobrze pracujących maszynach - zarówno Francuzi, jak i Chorwaci, wystąpili w identycznej jedenastce, jak w spotkaniach półfinałowych.

Gol samobójczy znów w akcji


Pierwsze minuty pojedynku na Łużnikach należały do piłkarzy Zlatko Dalicia, którzy mieli jednak spore problemy z wykonaniem dokładnego ostatniego podania. Pomimo przewagi Chorwatów, to Trójkolorowi objęli prowadzenie w 18. minucie - po dośrodkowaniu Griezmanna z rzutu wolnego, którego być nie powinno, futbolówkę niefortunnie do własnej siatki skierował Mandzukić.

Był to już dwunasty gol samobójczy na tych mistrzostwach - tym samym na rosyjskim czempionacie padło dwa razy więcej "swojaków", niż na rekordowym pod tym względem dotychczas mundialu we Francji. Bramek samobójczych padło też dwukrotnie więcej, niż wynosi dorobek najlepszego strzelca na tym turnieju, Harry'ego Kane'a.

Waleczna Chorwacja wraca do gry

Les Bleus cieszyli się jednak tylko przez dziesięć minut - w 28. minucie, Chorwacja doprowadziła do wyrównania po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu Modricia z rzutu wolnego, piłkę kilkukrotnie głową zgrywali Chorwaci, następnie Vida odegrał do ustawionego na 16 metrze Perisicia, który łatwo nawinął Kante i silnym uderzeniem pokonał Llorisa.

Stały fragment po raz trzeci


Po kolejnych dziesięciu minutach mieliśmy kolejną zmianę wyniku - po centrze z rzutu rożnego ręką zagrał Perisić i Nestor Pitana, po wideoweryfikacji, wskazał na jedenasty metr. Do stojącej piłki podbiegł Griezmann, który zmylił Subasicia i ponownie wyprowadził Trójkolorowych na prowadzenie.

Na drugą połowę podopieczni Zlatko Dalicia wyszli niezwykle zmotywowani i od samego początku mocno zaatakowali Francuzów - trzy minuty po zmianie stron, Rakitić zagrał prostopadle w pole karne, gdzie uderzenie Rebicia przeniósł nad poprzeczkę Lloris. W odpowiedzi, po fantastycznym sprincie, strzał Mbappe z ostrego kąta wybronił Subasić.

Zabójcza skuteczność Francuzów


Niespełna kwadrans po przerwie, Francuzi po raz pierwszy odskoczyli na dwie bramki - po szybkiej kontrze, Mbappe zagrał do Griezmanna, ten wyłożył futbolówkę do ustawionego na linii bramkowej Pogby, a pomocnik Manchesteru United, na raty, posłał piłkę do siatki.

W 65. minucie piłka ponownie zatrzepotała w siatce chorwackiej bramki - ofensywnie włączył się lewą stroną Lucas Hernandez, który zagrał do ustawionego przed polem karnym Kyliana Mbappe. Zawodnik PSG mając trochę wolnego miejsca, silnym uderzeniem zaskoczył zasłoniętego Subasicia.

Klops Llorisa


Kiedy wydawało się, że po bramce Mbappe Chorwaci rzucą ręcznik, gola sprezentował im Lloris - bramkarz Tottenhamu zbyt beztrosko podszedł do napierającego na niego Mandzukicia, który wyczuł prosty zwód goalkeepera i wpakował futbolówkę do siatki. Chorwaci walczyli do samego końca, ale nie zdołali już zmienić wyniku.

Francja po raz drugi


Dwadzieścia lat - tyle czasu na drugie Mistrzostwo Świata czekali reprezentanci Francji. W 1998 roku, Trójkolorowi, z Didierem Deschampsem w roli kapitana, pokonała w finale Brazylię 3:0. Dziś, z Didierem Deschampsem na ławce, Les Bleus znów odebrali złote medale, po najlepszym finale MŚ w XXI wieku!

Francja - Chorwacja 4:2 (2:1)


1:0 Mandzukić (sam.) 18'
1:1 Perisić 28'
2:1 Griezmann (k.) 38'
3:1 Pogba 59'
4:1 Mbappe 65'
4:2 Mandzukić 69'

żółte kartki:
Kante, Lucas - Vrsaljko

Francja: Lloris - Lucas, Umtiti, Varane, Pavard - Kante (55' N'Zonzi), Pogba - Matuidi (73' Tolisso), Griezmann, Mbappe - Giroud (81' Fekir)

Chorwacja: Subasić - Strinić (82' Pjaca), Vida, Lovren, Vrsaljko - Brozović, Rakitić - Perisić, Modrić, Rebić (71' Kramarić) - Mandzukić

Sędzia: Nestor Pitana (Argentyna)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 106 komentarzy

mack | 15.07.2018 18:54

Cóż, piłka nie jest sprawiedliwa. Dzisiaj wyjątkowo. O ile Francja zasłużyła całym turniejem, tak Chorwacja dzisiaj pokazała piękna grę, oprócz wielkiej walki podczas całych mistrzostw.

Pierwszy gol niesłuszny, druga z karnego moim zdaniem również (Matiudi się uchylił i Perisic nie miał możliwości reakcji). Szkoda. Wielkie wielkie brawo Chorwacja. Jesteście wielcy.

RMadridFAN | 15.07.2018 18:56

Były głosy, że afrykańskie reprezentacje nic nie grają, a tu proszę. Afrykańska reprezentacja mistrzem świata.

Burruchaga | 15.07.2018 18:57

Gównogole Francji z Urugwajem, Belgią i Chorwacją x2 + fura farta na tym turnieju to cała Francja DD.
Niektórzy nazywają to wyrachowaniem ale ta ekipa miałaby wielki problem nie tylko z Chorwacją gdyby musiała gonić wynik.
Mistrz Świata sporo gorszy niż ostatnio Niemcy.
Francja ma najlepszą kadrę, nawet kadrę B na świecie, ale nie przekonuje na boisku.
Wszpyscy medaliści zasłużeni, posiadający składy naszpikowane gwiazdami.
Zresztą to był turniej gwiazd, na pohybel tych co piszą o przemęczeniu sezonem

Burruchaga | 15.07.2018 18:57

Gównogole Francji z Urugwajem, Belgią i Chorwacją x2 + fura farta na tym turnieju to cała Francja DD.
Niektórzy nazywają to wyrachowaniem ale ta ekipa miałaby wielki problem nie tylko z Chorwacją gdyby musiała gonić wynik.
Mistrz Świata sporo gorszy niż ostatnio Niemcy.
Francja ma najlepszą kadrę, nawet kadrę B na świecie, ale nie przekonuje na boisku.
Wszpyscy medaliści zasłużeni, posiadający składy naszpikowane gwiazdami.
Zresztą to był turniej gwiazd, na pohybel tych co piszą o przemęczeniu sezonem

Cornic | 15.07.2018 18:58

Zasłużony triumf Francji. Byli najlepsi w przekroju całego turnieju. Dzisiaj lepsze wrażenie sprawiali Chorwaci, ale jak się spojrzy na statystyki celnych strzałów to jednak Francja 6 a Chorwacja 3. Moim zdaniem Francja rozegrała ten mecz niemal perfekcyjnie. Dali się wyszumieć Chorwatom (ale z tego szumu niewiele konkretnego wyniknęło), a sami wykorzystali w pierwszej połowie więcej sytuacji niż stworzyli, natomiast w drugiej nie dali Chorwatom już tyle miejsca i świetnie kontrowali. Szkoda tego babola Llorisa bo moim zdaniem mógł zostać najlepszym bramkarzem turnieju a tak to może Courtois. Kapitalne widowisko natomiast wyszedł brak doświadczenie Chorwacji w takich meczach.

Luczywo | 15.07.2018 18:59

Futbol reprezentacyjny umarl:D

V1ctor | 15.07.2018 19:00

Wstyd- takim mianem powinien być określany ten finał, ewentualnie fenomenalne oszustwo. Pierwsza bramka po symulce Griezmana, potem wyrównanie i od razu karny dla francji, którego nie było. Kolejny wielki wałek w tym sezonie(po LM). Ja mam już dość, nie zamierzam dalej oglądać tego europejskiego WWE.  Jednak tym wszystkim, którzy jeszcze nie przejrzeli na oczy życzę wielu emocji.

Brawo Chorwacja, to Wy jesteście mistrzami!!!

Cornic | 15.07.2018 19:01

Tak poza tym dużo komentarzy o farcie Francji to co powiedzieć o Chorwacji jak dwa razy awansowali w karnych i raz po dogrywce? Fakty takie że Francja wygrała wszystkie mecze w rundzie pucharowej bez dogrywki.

moden1 | 15.07.2018 19:01

1 strzał w pierwszej połowie po rzucie karnym i dwie bramki. Oto "mistrz świata". Brzydki, toporny futbol, liczący jedynie na SFG, indywidualny błysk czy błąd sędziego (sytuacja 50-50 gwizdnięta na ich korzyść, a nura Griezzmana i popchnięcia Pogby już nie widzi). Na szczęscie to koniec piłki reprezentacyjnej, która poziomem nie dorasta do pięt piłce klubowej.

Yang | 15.07.2018 19:02

Pierwsze 2 bramki Francji to parodia, a następne to szczęście, bo Subasic nic nie widział, Francja nic nie pokazała na tym turnieju, mistrz taki jak Portugalia.

Ronaldo324 | 15.07.2018 19:02

Miała wygrać Francja i wygrała Francja ale czy to był turniej Trójkolorowych... Śmiem wątpić. Szkoda Chorwacji okropnie bo dzisiaj do tej bramki na 3:1 to przegrywał prawdziwy futbol a wygrywało szczęście ale Francja skrupulatnie , oddali dwa celne i precyzyjne strzały i było pozamiatane. Cały turniej to był minimalizm ze strony trójkolorowych ale niesamowicie skuteczny no oprócz meczu z Argentyną no ale zwycięzców się nie sądzi. Los oddał Francji to co zabrał dwa lata temu i tyle a Chorwaci jeśli utrzymają ten sam skład co teraz i będą grali z taką determinacją , zaangażowaniem i z takim serduchem to powalczą na Euro za dwa lata no ale to tylko moje gdybanie. Teraz jakby ktoś spojrzał w metryczkę Varana i zobaczył co zdobył w wieku 25 lat to złapałby się na głowię. 4 LM i Mistrzostwo Świata. 25 lat a grania przed nim jeszcze myślę z 10 lat. Raz jeszcze gratulację dla Francji i oczywiście czapki z głów dla Chorwatów.

Ragnarock20 | 15.07.2018 19:02

Afryka rośnie w siłę. Reprezentacje już nie mają sensu, teraz to jakaś mieszanka piłkarzy z całego świata w europejskich drużynach.

grzwyss | 15.07.2018 19:04

Bardziej ewidentna ręka w spotkaniu Real-Juve nie była odgwizdana (nie napiszę dla kogo bo nie o to tu chodzi). Pierwszej bramki nie powinno być, karnego według mnie też nie.
Francja jest mocniejsza, ale niesmak zostaje.

Hanolus | 15.07.2018 19:04

Zero szacunku dla takiego mistrza świata. Cały turniej nie grali nic i jechali na farcie. Jebać Francję, aż szkoda tego inaczej komentować.

CLUBLAND_JJ | 15.07.2018 19:06

BRAWO FRANCJA!!
jakość spokój i konsekwencja w realizowaniu taktyki!
Karny dla FR jak najbardziej słuszny..
dwa gole na konto Subasica..
obrona Choprwacji jak dzieci we mgle.. zgubiła ich pycha.. wypowiedz Lovrena że jest najlepszy na świecie... no widac dziś to udowodnił gdyby nie Vida było by więcej..
Francja dobrze sie broniła...
turnieje i puchary wygrywa się obroną Francja ma swietna obrona Chorwacja chaotyczną..
mimo to brawa za walke i ambicje dla Chorwacji
no i akcent Juventusu 2 gole Mandzukica i mistrz świata Matuidi!!!

slawekmat | 15.07.2018 19:14

pilka jest sprawiedliwa, wygrywa ten kto wiecej strzeli. Chorwacja jak Anglicy pierwszy powazny rywal i po nich czyz nie?

RMadridFAN | 15.07.2018 19:17

@slawekmat, to tak jak twoje Junajted - pierwszy poważny rywal i bez pomocy sędziego lecicie do domu.

slawekmat | 15.07.2018 19:17

znow widze ze media spowodowaly ze niektorzy maja zaburzona optyke i wszystko co zrobili Francuzi zostaje pomniejszane a Chorwaci znow przesadnie wychwalani. Kogo ograli? Danie Rosje i slaba Anglie?  

slawekmat | 15.07.2018 19:20

jprdl
gol 3,4 fart bo Subasic nie widział!!! znaczy sie zle ustawiony,co za debilne tezy teraz tu widać. Tak sedzia wiedzual ze po sfg Francja strzeli, karny ewidentny ale co tam trzeba umniejszac

DamianInter | 15.07.2018 19:20

Chorwaci mogą mieć pretensje tylko do siebie - nie wykorzystali momentu swojej przewagi. Francja jak Real Madryt - niby cudów nie gra, ale zwyczajnie popełnia mniej błędów i punktuje rywali za ich błędy.  Bardzo dobry mecz do oglądania, miła odmiana od większej części tego turnieju. Trochę szkoda, ale wygrał zespół, który popełnił mniej błędów. Gdyby to wygrali grając jak Francja, ciekawa jaka byłaby tutaj retoryka.

PS: Za te rasistowskie komentarze powinny lecieć bany.

mack | 15.07.2018 19:21

slawekmat jak zwykle musiał odnieść się do mojego posta. Jakbym napisał, że piłka jest sprawiedliwa, to on by napisał ,że nie jest sprawiedliwa :)

No tak, bo w piłce zawsze ten kto strzela więcej goli nawet z pomocą sędziow zasłuzenie i sprawiedliwe wygrywa. Czyż nie? :)

Aż tak mocno jak słowo oszustwo bym tego nie nazwał, ale pozostał spory niesmak.

AberTrainer | 15.07.2018 19:21

Słaby finał. Francja ślizgała się o samego końca turnieju.
Dziś medale wygrywa się ilością indywidualności.
Ani Francja ani Chorwacja to nie są jakieś kolektywy, tylko gwiazdozbiory.
Czekam na dobrą grę kolektywów na kolejnych turniejach

TteamWand | 15.07.2018 19:23

Modric, Mpapę czy Griezman...ciekawe do kogo trafi ZP FF :)

slawekmat | 15.07.2018 19:24

a rasistowskie wywody to juz szczyt. Niemcy Belgia Anglia zdelegalizowac kadry bo w Polsce sie denerwuja

slawekmat | 15.07.2018 19:28

mack
gdzie dzis błąd? Chorwacja ladnie grala ale co z tego? gole prawidlowe czy moze nie i oszustwo FIFA?nie wazne tu i tak bardziej emocje niz rozsądek. Brawo Francja Afryka

CLUBLAND_JJ | 15.07.2018 19:29

HAHAHAH ale ból tyłków kibiców Chorwacji...
jaka flustracja wyzywanie bluzganie że Afryka że ,,reszta świata''
chyba nie którym wydawało sie że to Polska grała a nie Chorwacja......

mack | 15.07.2018 19:31

slawekmat
Czytaj że :) nie oszustwo, nie ma co wyolbrzymiać. Co do rasizmu to się zgadzam. Pozdrawiam.

kami6 | 15.07.2018 19:36

Zdecydowanie Chorwaci byli najlepsza ekipa na tym turnieju, piłka nie zawsze jest sprawiedliwa a to co robią sędziowie to kryminał, powiedzcie jaka korzyść odniosła by Francja gdyby piłka przeszła perisicia, żadna bo za nim było trzych chorwatow, wolny na Griee to żenada, od tej elektroniki to im się w dupach po****ło. Pogba to chyba czasami traci świadomość że jest na boisku, same straty i zle wyprowadzanie. Bardzo nie lubię gdy ktoś kto jest zdecydowanie słabszy wygrywa mecze a tym bardziej Mistrzostwo Świata. Szacun Chorwacja, tylko i wyłącznie wy jesteście wygranymi w Rosji, jedyne co się zgadzali w Rosji to wybór najlepszego zawodnika

pochmurny | 15.07.2018 19:37

Przez całe lata Chorwacja miała "pecha" na wielkich imprezach. W Rosji do samego finału wydawało się, że ta zła karta odwróciła się...Niestety, stare koszmary wróciły ze zdwojoną siłą. A Francja? Może nic nie grać. Mbappe może tracić 90% piłek, Kante pierwszy do zmiany, Lloris wpuszcza babola, a podstawowy ŚŃ napastnik kończy Mundial bez gola, a i tak wygrywają, wygrywają bo rywal miał... pecha (?). To, że Francja gra jak gra to wiemy, ale czy Chorwacja miała tylko pecha? Dlaczego trener kazał im prowadzić grę? Trzeba było zmusić do tego Francuzów. Wiadomo, że jak się trzyma większość czasu piłkę przy nodze to koncentracja w defensywie spada. Trzeba było zabić ten finał i oddać piłkę rywalom (którzy tak zagrali). Taktyka okazała się całkowicie chybiona. Chorwaci chcieli pięknie wygrać. To nie te czasy. Tak się nie da. Pięknie to można przegrać. Francja od początku Mundialu nastawiła się na kopaninę w środku pola. stałe fragmenty i nieliczne kontry. Chluby im to nie przyniosło, ale na końcu są zwycięzcami.
A i jeszcze Subasic. Bramki Pogby i Mbappe ABSOLUTNIE do wybronienia. Strzały ani mocne, ani precyzyjne a bramkarz tylko się patrzy... Zagrał w finale jak typowy ręcznik.

PS Najbardziej w tym wszystkim denerwujące będzie to, że z tego szaroburego Mistrza będzie się robiło jakichś giganta, a trener zostanie geniuszem taktyki. A prawda jest taka, że to mistrz, ale tylko w gronie słabych (czy to piłkarsko czy taktycznie), grający bardzo nieciekawą piłkę.

RMadridFAN | 15.07.2018 19:40

Marcelek aka kibic kolorowej Marsylii i Clubland "flustracja" wiodą prym w tym francusko-kibicowskim wylewie. Czekam na więcej.

kuba_psg | 15.07.2018 19:42

Deschamps zbudował świetny zespół! Dobra atmosfera w szatni, zgranie i asekuracja na boisku. Oraz ogromna pewność siebie i wiara w zwycięstwo. W tym przypominali mistrzów Jacquet'a.

Francuzi pełna kontrola w każdym meczu w tym turnieju od początku do końca. W pełni zasłużone mistrzostwo!

LukasInter | 15.07.2018 19:46

Szkoda Chorwacji pierwsza bramka nie powinna paść bo faulu nie było karny też jak dla mnie sytuacja kontrowersyjna ale i bez tych bramek Francuzi wygrali mają tyle jakości że jak trzeba by było to by przycisneli i ukuli by Chorwatów. Brawo Hrvatska!

MunaI | 15.07.2018 19:59

"Le Ble" jak mawia moja panna...
sam mecz nic wielkiego nie pokazał. Francja to nie jest drużyna. To jest gwiazdozbiór. I na chwile obecną najlepsze indywidualności chyba na każdą pozycje. No i jakoś ten puchar wygrali.
A Chorwacja nie miła prawa wygrać. Zwłaszcza grając tak okropna 2 polowe.

Mbappé - przerośnie oczekiwania jak tak dalej będzie się rozwijał. Cóż za piłkarz.

frycek93 | 15.07.2018 20:04

Uff chociaz tyle sprawiedliwosci w tym finale, bo znowu moglo byc sensacyjnie ale jednak indywidualności zrobily roznice. Mimo dobrego wyniku deschamps powinien odejsc, zbyt minimalistyczne podejscie do gry, niewykorzystany w 100% potencjal i asekuracyjna gra.
Generalnie cale mistrzostwa staly na dosc niskim poziomie, tylko z 3 dobre i ciekawe mecze bylo mozna obejrzec.

kuba_psg | 15.07.2018 20:05

Szczerze, to nie mam pojęcia skąd ten zachwyt nad Chorwatami. Grali ambitnie, ale to tyle. Ledwo ledwo poradzili sobie z takimi "tuzami" piłki jak Dania, Rosja i przeciętna Anglia. Srebro Chorwatów to raczej wyłącznie zasługa drabinki, bo gdyby trafili na Belgię czy nawet Brazylię czy Urugwaj, to by ich już dawno na tych mistrzostwach nie było. Zresztą wczorajsze 2:0 dla Belgii i dzisiejsze 4:2 dla Francji mówi wszystko o sile zespołów po obu stronach drabinki.

CLUBLAND_JJ | 15.07.2018 20:05

TO TERAZ W POLU KARNYM PIŁKARZE BĘDĄ WYBIJAĆ PIKĘ RĘKĄ BO ZA PLECAMI MA 3-4 KOLEGÓW??
zasłużone zwyciestwo Francji Deshamps podobnie jak Martinez świetnie ustawili taktycznie zespoły na te MŚ

deftones | 15.07.2018 20:15

Gratulacje dla Francji!!!! Zasłużyli najbardziej ze wszystkich, waleczni, mądrzy, szybcy, techniczni i już z dużym doświadczeniem. A buraczane polaczki niech  mają teraz swoje rasistowskie 5 minut...żal

Meryl72 | 15.07.2018 20:22

Jeżeli mundial wygrywa się szeroko rozumianą murarką i stałymi fragmentami gry to jest to wystarczające podsumowanie obecnego futbolu reprezentacyjnego i jego poziomu. Po kaszaniarskim euro 2016 dostaliśmy podobnej jakości zawody, z których oprócz niskiego poziomu zapamiętam boiskowe buractwo (Pogba), symulanctwo (Neymar, Mbappe), kabaretowe parady bramkarskie (Szczęsny, Muslera), walkę Chorwatów oraz hańbę polskiej kadry.

V1ctor | 15.07.2018 20:27

Widzę, że żaden z 'obiektywnych' kolegów nie odniósł się do symulki Griezmana i karnego, którego nikt np. przeciwko Realowi by nie gwizdnął(LM mistrzów z mijającego sezonu to potwierdza). Dlaczego przewrócenie Mandzukicia przez Pogbę w polu karnym francuzów przeszło bez echa?

Poproszę kolegów slawekmat, Munal, kuba_psg do odniesienia się do tych sytuacji.

deftones | 15.07.2018 20:31

Zagranie ręką ewidentne, a Pogba nie faulował na tyle aby Mario przewrócić, to ten drugi chciał wymusić karny...rownie dobrze szerżujący Mbappe mógł upaść po kontakcie z Vidą, a wiemy, że wielu tak by zrobiło. Nie oszukujmy się, w II połowie Chorwacja została wyłączona a Modrić nakryty czapką

V1ctor | 15.07.2018 20:36

deftones
Ok, to dlaczego takich rąk nie gwiżdże się przeciwko np. Realowi? Dlaczego Anglia dostała karnego przeciwko Kolumbii za podobne przewracanie Kane'a?
No i najważniejsza bo pierwsza sytuacja: za co wolny na Griezmanie??

Nie oszukujmy się, w 2 połowie Chorwacja została nakryta czapką dzięki błędom sędziego na korzyść francji w 1 połowie.

slawekmat | 15.07.2018 20:38

odniose sie a jak
sytuacja z Pogba mogl byc karny, symulka Griezmana, gdyby nie gol to bys nic nie pisal bo takich sytuacji jest mnóstwo w meczu i tyle. Zaraz sie dowiemy ze Chorwacja powinna wygrać. A co do buractwa to zobaczcie sobie Lovrena w meczu z Anglia i jego sytuacje z kane i Allim o ile dobrze pamietam....ale nie w PL podnieta bo kiku dziennikarzy pochwalilo walecznosc Chorwatow a moze jak to u Rosjan i oni powinni byc posadzeni o doping?.....a moze to nad ludzie.....taki żart

deftones | 15.07.2018 20:42

V1ctor  
Zakłamujesz rzeczywistość, na Kane to Kolumbijczyk  siadł i chciał ujeżdżać jak konia, to kontakt Pogby był jak jeden z wielu. W I połowie Chorwaci grali dostyć ostro, Strinić na Mbappe powinien dostać kartkę, a nie dostał, za to dostał Kante i musiła być zdjęty...Chorwaci grali z sercem ale tym się meczy nie wygrawa, ale brawa dla nich wielkie.

slawekmat | 15.07.2018 20:42

a co do Chorwatow to grali ladnie, porwali serca nawet moje ale pisanie ze to slaby mistrz swiata itd mimo iz ograli niemal wszystkich najlepszych(poza Brazylia) na tym turnieju w 90minutach to chyba przesada? byli faworytem i wygrali

Luczywo | 15.07.2018 20:48

Ograc Argentyne wspolczesna czy Urugwaj bez asa to nie sa wielkie wyczyny. Szczerze mowiac to Nigeria grala lepiej niz Argentyna :D To tylko szyld po reprezentacji.

kuba_psg | 15.07.2018 20:48

V1ctor
A do czego tu się odnosić? Karny był ewidentny - to że przeciwko Realowi nie gwizdane są ewidentne karne (choćby ręka Ramosa po strzale Rabiot'a) to żaden argument, bo tam była pomyłka, tu prawidłowa decyzja.
W ogóle ta dyskusja jest jakaś absurdalna - ręka Perisića się nie liczy, bo był zasłonięty, gole Pogby i Mbappe złe, bo Subasić był zasłonięty, normalnie farsa...

Joker | 15.07.2018 20:51

Mam mieszane uczucia po tym meczu... Faktem jest iż był to jeden z atrakcyjniejszych finałów mundiali w historii, a za mojego życia to wręcz bezkonkurencyjny, ale sam poziom meczu jakiś kosmiczny nie był... Po prostu Chorwaci postanowili pójść na żywioł i na tym skorzystali głównie Francuzi, choć Chorwaci zyskali jeszcze więcej sympatii i szacunku, bo zagrali po prostu przyjemnie dla oka...

No niestety tez o wyniku w mojej opinii zdecydowały błędy sędziego... 1.gol po wolnym, którego nie było, Griezmann symulował, a ten karny to dla mnie też b.kontrowersyjny, bo ja się pytam jakie szanse miał Perisic aby uniknąć tego zagrania, skoro ta piłka go zaskoczyła gdy nie trafił w nią Matuidi to raz, a dwa czy on miał jakoś nienaturalnie ułożoną tę rękę ? Dla mnie tu nie ma karnego i de facto Chorwacja mogła (powinna ?) prowadzić do przerwy 1:0 i mamy całkiem inną sytuację, bo wtedy nie byłoby tych kontr na 3:1 i 4:1... Ja nie mam zamiaru jechać po Francuzach, bo grali wyrachowanie (i poniżej swojego potencjału, bo ten mają taki iż jakby chcieli mogliby zdominować każdego rywala), bo grali stosunkowo mało atrakcyjnie, typowo na wynik, bo jednak trzeba im oddać ułożenie taktyczne, odpowiedzialność, mądrość, beton w defensywie plus najwięcej indywidualności robiących różnicę, ale jednak w tym finale mecz ułożył im się b.szczęśliwie, bo 2 pierwsze gole strzelili totalnie z niczego będąc zespołem słabszym, znajdującym się w permanentnej defensywie...

Warto zwrócić uwagę jak Chorwaci dziś zmasakrowali Kante... Tłamsili go pressingiem i facet tracił piłkę za piłką, został zdominowany fizycznie i Deschamps w pewnym momencie nie miał wyjścia, musiał go zdjąć bo Francja przez niego nie mogła wyjść z żadną kontrą, a zaraz po wejściu Nzonzi'ego wyprowadzili 2 zabójcze (przy pierwszej mega podanie Pogby, który jeszcze te akcje skonczył, dla mnie Pogba dziś gracz meczu i taki cichy bohater fazy pucharowej, b.odpowiedzialny i inteligentny w swojej grze, chce takiego Pogbe w MU !)

Chorwatom dziś zabrakło trochę błysku Modricia, chyba jego najgorszy mecz na turnieju, zresztą dziś to bardziej Rakitic brał grę na siebie, ale on też miał średni dzień, pewnie zmęczenie dało znak o sobie, bo obaj zagrali niemal komplet minut na tym turnieju... Rebic dziś nijaki, Kramaric wszedł i mało wniósł, Mandzu i Perisic w sumie dziś najwaleczniejsi (plus biegający od pola karnego do pola karnego Brozovic w środku i robiący to samo na flance Vrsaljko) i najkonkretniejsi, byli przynajmniej groźni i sprawiali największe problemy dobrze spisującym się francuskim defensorom (kolejny b.udany występ pary Varane-Umtiti, czyścili większość wrzutek, uprzedzali Chorwatów), a Pavard wręcz sobie z nimi nie radził, zwłaszcza z Perisciem, szkoda że ten jak zwykle miał żadne wsparcie od Strinicia, który był zdecydownie najsłabszym punktem Chorwatów na całej imprezie i dziś było podobnie, nie dawał nic w ofensywie, a dodatkowo Mbappe ogrywał go jak chciał...

Mimo wszystko muszę za ten turniej pochwalić Griezmann'a... Ja wiem, że nie grał może na swoim poziomie, ale był mega odpowiedzialny w swojej grze, inteligentny, wyrachowany (Atletico z niego wyszło, hehe), a przede wszystkim konkretny... 4 gole, wszystkie dające prowadzenie w meczu (z Urugwajem tylko był to gol na 2:0), a przede wszystkim udział w wielu innych golach... Dziś np. wrzucił gdzie samobója strzelił Mandzu, potem to on zgrał do Pogby, z Belgią asysta przy zwycieskim golu, z Urugwajem wrzucił do Varane'a na 1:0, z Australią wywalczył karnego na 1:0... Także był w niemal każdej ważnej sytuacji, można powiedzieć, że ciągnął w ofensywie ten zespół, co ułatwiał mu moim zdaniem Giroud, oczywiście nie był to jego turniej (ale 3 asysty zaliczył), ale ściągał uwagę na siebie, grał pod obrońcami i dzięki temu Mbappe i Griezmann mieli więcej miejsca... Ja wiem, że łaski nie robił, ale miał niewdzięczną robotę, którą ktoś musiał wykonać, choć brak gola dla 9 w 7 meczach to jest kompromitacja i to też jest fakt...

PanzerMeyer | 15.07.2018 20:54



" Fenomenalny finał " ? Karwasz mać, toż to były największe męczarnie od czasu pamiętnego finału Niemcy-Argentyna 1-0. I 6 bramek niczego tu nie zmienia.
Nudy nad nudami ale tak właśnie będzie wyglądała piłka w wydaniu reprezentacyjnym i taki też będzie przepis na końcowy sukces. W te klocki Francja była najlepsza ale serce płacze gdy się na to patrzy. Z resztą już w 1998 France zanudziły na śmierć ale to co teraz jest nie do przebicia.
Sam turniej to nr 3 w skali atrakcyjności, c***owsze były tylko MŚ 2002 i ME 2016. Doborowe towarzystwo.

Nie łudźmy się że coś się zmieni, ME, MŚ, najpierw 32, potem 48 a docelowo 64 ekipy. Tak będzie i taki też będzie koniec.
Został futbol w wydaniu klubowym. Niby łatwy do przewidzenia, niby stawka faworytów wciąż ta sama ale już tylko tam można obejrzeć taktykę na najwyższym poziomie, wspaniale ułożone drużyny i gwiazdy które nie boją się własnego cienia.

W oczekiwaniu na nowy sezon LM, napijmy się :)




PanzerMeyer | 15.07.2018 20:55


Edyta:

Finał Niemcy-Argentyna oczywiście ten z 1990 roku, ten sprzed 4 lat nie był taki zły.

V1ctor | 15.07.2018 20:59

deftones
To Ty zakłamujesz rzeczywistość. Kante dostał zółkto za faul taktyczny, gdyby nie dostał wypisałbym to jako kolejny błąd sędziego. Kane najpierw odepchnął Kolumbijczyka, a potem zaczął upadać przed kontaktem, tak jak dziś Griezman. Dzisiejszą symulkę Griezmana zauważyłem siedząc przed telewizorem, żenadę z VAR'em przy karnym to nawet moja żona, nie oglądająca na co dzień piłki,. rozszyfrowała(kiedy sędzia odszedł i wrócił do monitora, rzekomo po to, żeby jeszcze raz przyjrzeć się tej sytuacji powiedziała: będzie karny). Co do kartki dla Strinica to było to przy linii i głęboko na połowie francji, jeśli za to dostałby kartkę to Kante powinien czerwo ujrzeć.

slawekmat
Gdyby nie padł gol to byłby zwyczajny błąd, ale gol padł i dlatego to był wielbłąd, a jak napisałem wyżej, nawet przed kompem zauważyłem, że to była symulka i zapewne 90% kibiców, który regularnie oglądają piłkę też to zauważyło. Sędzia wiedząc, że rekordowo dużo goli na tych mistrzostwach pada po stałych fragmentach, jakoś tego nie zauważył.

Markon81 | 15.07.2018 21:04

Serce do gry to czasami za mało, liczą się konkrety.  Francja zasłużenie wygrała te mistrzostwa. Choć jak dla mnie Francja 2018 to najsłabszy mistrz XXI. Bedzie tylko gorzej jak zwiekszą jeszcze liczbe reprezentacji.


MaciejManU | 15.07.2018 21:05

Świetnie zaczęli to spotkanie Chorwaci, jednak dziś nic nie szło po ich myśli: gol samobójczy, potem przypadkowa ręka i karny, Francja natomiast w pierwszej połowie zagrała bardzo kiepsko i korzystny wynik zawdzięczali szczęściu i braku skuteczności rywali (w strzałach do połowy bodaj 7-1 dla Chorwacji, Francja jedyny strzał z karnego).
W drugiej połowie Francja już lepiej w obronie, a do tego okazali się mega skuteczni i to było decydujące dla tego meczu.

V1ctor | 15.07.2018 21:06

kuba_psg
Jak uczy Schopenhauer, z ludźmi Twojego pokroju się nie dyskutuje, ale na chwilę będę głuchy na Jego przestrogi i zapytam Cię powtórnie o symulkę Griezmana i chwyt Pogby na Mandzukiciu. Nie wiem o co chodzi z golami Pogby i Mbappe bo o nich nie pisałem. Proszę o merytoryczną dyskusję, chociaż wiem, że prosić dziś o to kibica francuzów, to może być zbyt wiele.

V1ctor | 15.07.2018 21:14

kuba_psg
Jak uczy Schopenhauer, z ludźmi Twojego pokroju się nie dyskutuje, ale na chwilę będę głuchy na Jego przestrogi i zapytam Cię powtórnie o symulkę Griezmana i chwyt Pogby na Mandzukiciu. Nie wiem o co chodzi z golami Pogby i Mbappe bo o nich nie pisałem. Proszę o merytoryczną dyskusję, chociaż wiem, że prosić dziś o to kibica francuzów, to może być zbyt wiele.

kuba_psg | 15.07.2018 21:21

V1ctor
Schopenhauer uczy też, że argumenty ad personam to wyraz bezsilności i braku realnych argumentów, a mi prawdę mówiąc nie chcę się dyskutować z kimś, kto  zaczyna rozmowę od obrażania mnie, chociaż nawet się nie znamy. Szkoda mi czasu na głupie przepychanki słowne.

Allez les Bleus!

antekajtek | 15.07.2018 21:27

Pierwsza bramka wydrukowana. A karny też z dupy, zawodnik miał sekundę na zabranie ręki albo nawet mniej bo zobaczył piłkę dopiero metr od siebie.
Kibice United twierdzą że był karny bo Pogba gra dla francji. Ale jak w meczu Live z United Valencia miał kupe czasu żeby zabrać rękę a jednak nią zagrał to karnego nie ma. Hipokryci. Aaa i jak tam Lloris ? dlaczego nie ma tutaj żartów na ten temat. Ręcznik z niego i tyle.

V1ctor | 15.07.2018 21:38

kuba_psg
Schopenhauer uczy, że wyrazem bezsilności jest puszczanie mimo uszu niewygodnych argumentów i mówienie o rzeczach, o których oponent w ogóle nie wspominał, zamiast próby dojścia do prawdy. Ja w stosunku do Ciebie nie użyłem żadnego obraźliwego sformułowania, jedynie zwróciłem uwagę, że grasz nie fair i dlatego nie powinienem z Tobą dyskutować. Ty natomiast nie mając argumentów, unikasz dyskusji. Na szczęście byłem na to przygotowany. Dobranoc.

RaulMadrid | 15.07.2018 21:54

Teraz rodzi się pytanie komu Złota Piłka rok 2018?

Na chwilę obecną dla mnie kandydatem numer 1 Luka Modrić, ale równie dobrze Chorwat może skończyć z niczym jak Wesley Sneijder w 2010 roku, choć szczerze w to wątpię bo jednak notowania 32-latka od wielu lat stoją bardzo wysoko, a ten sezon był historyczny zarówno dla Realu Madryt który wygrywając Ligę Mistrzów po raz trzeci z rzędu nawiązał do Bayernu Monachium który 42 lata temu również odniósł trzeci triumf w Pucharze Europy. W 1998 roku Chorwacja zajęła trzecie miejsce na Mundialu we Francji, a Davor Suker który w tym samym roku podobnie jak Luka Modrić triumfował z Realem Madryt zajął trzecie miejsce w plebiscycie Złotej Piłki ustępując dla Zidane’a i Ronaldo. Dziś Chorwacja jest wicemistrzem Świata, a Modrić został MVP całego turnieju. Luka w tym roku może dopisać na swoje konto jeszcze Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwa Świata. Jeśli Chorwat utrzyma swoją formę przez jesień to tytuł najlepszego piłkarza na świecie powinien trafić właśnie do niego.

Inną ciekawą kandydaturą jest Raphael Varane i powtórka z 2006 roku kiedy Złota Piłka trafiła w ręce Fabio Cannavaro. Dla mnie ten wybór byłby również uzasadniony.

Wybór Antoine Griezmanna uważałbym za sporą kontrowersje, notowania Cristiano Ronaldo też spadły, a Leo Messi wręcz przestał się liczyć w tej walce, namieszać mógł Harry Kane, ale Anglia się na koniec skompromitowała, a może Eden Hazard? Ciężko cokolwiek przewidzieć.

Dla mnie:

1. Luka Modrić
2. Raphael Varane
3. Eden Hazard
4. Cristiano Ronaldo
5. Antoine Griezmann

thecamilos | 15.07.2018 21:57

Hanolus, ****c to tylko ciebie mozna, frajerze

Luczywo | 15.07.2018 22:06

Modric bedzie na podium, ale watpie, ze Messi i Ronaldo zostana pominieci :)

thecamilos | 15.07.2018 22:16

Hanolus, ****c to tylko ciebie mozna, frajerze

thecamilos | 15.07.2018 22:16

Hanolus, ****c to tylko ciebie mozna, frajerze

TteamWand | 15.07.2018 22:32

Luczywo
Akurat z Argentyną to Francja zagrała najtrudniejszy mecz. Dzisiaj Chorwacja może dziękować szczęściu w końcówce i bramkarzowi  Kogutów że z 5:1 się nie skończyło a i tak od 60min było już po meczu. Pomijam oczywiście kwestie kontrowersji.
Nie oceniaj tej repry po jednej słabej porażce gdzie załamali się i otworzyli po kretyńskim błędzie bramkarza.

Co do ZP. Griezman ma za sobą świetne pół roku. Wygrał LE i MŚ.Strzelał najważniejsze gole na tej imprezie dla Francuzów. W finale ma gola i w zasadzie asystę przy swojaku.
Varane to niesmaczny żart :) Francuzi w fazie PO MŚ stracili 5 goli więc o żadnej żelaznej defensywie nie ma mowy. Francja tych mistrzostw nie wygrała żelazną defensywą tylko skutecznością pod bramką przeciwnika. Real w lidze i LM również tracił mnóstwo goli (np z Juve) a sam Varane w całym sezonie ma 1 gola.

hugo_sanchez | 15.07.2018 22:38

A za 4 lata Katar. To dopiero będzie cyrk.

pochmurny | 15.07.2018 23:22

Odnośnie Złotej Piłki. Po tak słabych Mistrzostwach pisać, że ktoś tym turniejem przybliżył się ZNACZNIE do tej nagrody to jest nieśmieszny żart.
Griezmann? A cóż on takiego grał? W LM go nie było, a na Mundialu bramki z karnych...
Modric? Tu już są podstawy, ale... feler z nim taki, że na boisku jest często mało wyraźny. Nie zrobił niczego ekstra.
Messi faktycznie wypadł z gry o zwycięstwo, ale na pudle może się znaleźć.
Ronaldo. Wg mnie jest faworytem. Nieznacznym, ale jednak (póki co). W piłce klubowej ma LM i króla strzelców LM + legendarna bramka z Juve, a na MŚ? Jasne, zakończył szybko występ, ale hattrick z Hiszpanią był niesamowitym wyczynem zapadającym w pamięć. Poza tym, transferem do Juventusu pokazuję, że ma ambicje bo przecież mógłby sobie siedzieć w Madrycie i odcinać kupony.
Reszta albo ma poważne rysy: bezbarwny występ na Mundialu lub w LM, brak trofeów (MŚ lub LM) lub zwyczajnie piłkarsko odstaje.
Generalnie posucha na tym polu jest straszna,ale tak to widzę choć, pamiętajmy, jeszcze kilka miesięcy gry. Stawka jest bardzo wyrównana.
ZP dla mnie jest nagrodą w pierwszej kolejności indywidualną. No chyba, że ktoś uważa inaczej i optuję za "Varanem"... Jak to zobaczyłem to dosłownie spadłem z krzesła.

Taka ciekawostka: liczba wyświetleń na youtube:
Hiszpania - Portugalia 50 mln, zdecydowany rekord.
Dla przykładu: 1/2 Francja - Belgia 13 mln.... Prawdziwy nokaut.
W skrócie, ludzie (poza kibicami Tricolores) mają d... ten francuski mistrzowski autobus. Te MŚ to była mordęga i jeśli ktoś będzie wracał do tej imprezy (jeśli ma skłonności masochistyczne) to zobaczy skrót Hiszpania - Portugalia, a nie żenujące autobusy i kopaninę.
Mam nadzieję, że FIFA się obudzi (choć nie ma na to szans póki zyski rosną) bo piłka idzie w bardzo złym kierunku. Tego nie da się oglądać.

Joker | 15.07.2018 23:41

HalaMadrid
Ja wiem, że jesteś trollem i Twoim zadaniem jest podnieta Realem i trollowanie Barcy i ich zawodników, ale i tak Ci odpowiem, a co...

Umtiti poza tą ręką z Australią na tym turnieju niczego nie zawalił, a grał cały turniej z kontuzją kolana, a co więcej zdobył zwycięskiego gola w półfinale, także w niczym nie odstawał od Varane'a, tylko współtworzył z nim najlepszy duet stoperów na tym turnieju...

pilotpete | 15.07.2018 23:55

@pochmurny

Szanowny kolego, można się zgadzać lub nie, z większością Twoich tez, ale powiedzmy sobie szczerze o jednej sprawie - mianowicie Ronaldo wcale nie chciał odchodzić z Realu Madryt. Guillem Balague, czyli twórca jego biografii, jeden z najbardziej poinformowanych ekspertów piłki hiszpańskiej doskonale wyjaśnia to na swoim kanale na YouTube. Ronaldo w Realu czuł się niedoceniany, chciał dostać więcej pieniędzy, chciał dostać więcej uwagi, chciał, żeby jego pensja została wyrównana z pensją Messiego, a kiedy Perez w końcu powiedział dość, Ronaldo zaczął straszyć odejściem z Realu, do samego końca wierząc w to, że jednak włodarze Los Blancos zgodzą się na jego warunki i spróbują go zatrzymać. Okazało się, że Perez jednak twardo stał przy swoim i jak dla mnie popełnił ogromny błąd, bo stracą na tym zarówno finanse klubu, wartość marketingowa Realu, czy nawet jakość samej La Liga. Jednak nie bądźmy śmieszni i nie próbujmy udowodnić, że Ronaldo przeszedł do Juve w celu zdobywania nowych rekordów/trofeów/realizacji ambicji. On naprawdę chciał skończyć karierę w Realu. Jak zwykle poszło o kasę i o jego ogromne ego, które bądź co bądź większość klubów na świecie powinna jednak zaspokoić, bo facet praktycznie jednoosobowo zdobywał w ostatnich latach trofea dla Realu. Cóż, starł się jednak z podobnym ego, czyli z Florentino Perezem, twrócą dawnych "Galacticos" i jednak zbliżenie dwóch supernowych tym razem zaowocowało wielkim wybuchem i końcem Ronaldo w Mardrycie, jednocześnie końcem pewnej ery. Ktokolwiek, kto twierdzi, że Juve przepłaciło za Ronaldo jest zwykłym idiotą, to genialny dla nich transfer, a pieniądze zwrócą się z nawiązką po 1-2 sezonach.

Przepraszam za offtop, ale to komentarz odnośnie złotej piłki i Ronaldo, czyli jednak spraw blisko związanych z mistrzostwami świata.

LeonSezonowiec | 16.07.2018 00:19

Jestem rozczarowany finałem.
Spotkały się rzeczywiście dwie najlepsze drużyny na turnieju które jednak w drodze do tego finału nie powalały, a w finale tym bardziej ! W finale wygrał przypadek.

Nie mogę dołączyć do ludzi podniecających się Chorwacją, jakby to Bośnia grała w finale.
Dla tego pokolenia chorwackich piłkarzy chociaż jeden finał to obowiązek.
Są ważni w znanych klubach, mają liderów i osobowości.
W pierwszej 11: Monaco - Atletico, Liverpool, Besiktas, Sampdoria/Milan, Real, Barcelona, Inter, Inter, Eintracht/Bayern?, Juventus, na zmiany Real, Hoffenheim, Fiorentina.
Ja na tym turnieju wiele tej chorwackiej "magii" nie widziałem.
Bawi mnie ten medialny przekaz na "bogatą i złą" (a do tego czarną!) Francję i biedną małą Chorwację. Chorwaccy piłkarze do biednych nie należą, krajem są małym, ale piłkarsko od początku mocnym.

Fakt, że nikt nie grał lepiej. Patrząc na ostatnie dwa finały czyli Euro i Mundial, ja widzę pewne bezkrólewie po tym jak z tronu zeszli Hiszpanie i Niemcy.
Portugalia i Francja zdobyły mistrzostwo zasłużenie ale nie można ich stawiać wyżej innych drużyn, typu Belgia czy Chorwacja.

Portugalczycy strzelali z pięknych akcji, świetne gole, Francuzi nawet to nie.
Francja dojrzała i wyrachowana? Bzdura. Tak samo wyrachowana jak w finale Euro. Nic się nie ruszyło, na ich szczęście zabrakło w finale ekipy pokroju tamtej Portugalii. Taką był Urugwaj, gdzie uratowali się stałym fragmentem, podobnie jak z Belgią i w finale. Do tego potrzeba naprawdę dużej dozy szczęścia i poza Francją więcej tego miała tylko Anglia.
Didier Dechamps super taktykiem? Kolejna bzdura. Pojechał na farcie, równie dobrze mógł skończyć jak po finale w Paryżu. Jego Francja ma niewiele do zaproponowania w kreacji.
Liczy na indywidualne umiejętności swoich graczy, ich współpraca mnie nie zachwyca

Anglia to Nikoś Dyzma w towarzystwie półfinałowym. Mocno przereklamowana drużyna z wynalazkami typu Henderson. Ekipa godna walki ze Szwecją, myślę że kolejnym razem mógłby paść odmienny wynik. Koniec końców wygrali z Panamą, Szwecją i cudem z Tunezją.
Coś to przypomina? Drużynę Nawałki która pokonała rozbitą Ukrainę i Irlandczykow Półnoocnych we Francji.

Do dziś mam w głowie skład Francji która wygrała w 98. Wygrali turniej w podobnym stylu, skład miał podobną strukturę, jednak tamta drużyna zrobiła na mnie lepsze wrażenie.
Porównuję sobie piłkarzy jeden po drugim i zawsze wychodzi mi że tamta Francja nawet kadrowo była lepsza. A przecież ta obecna ma najlepszą kadrę na mundialu.

MVP. Nie uważam, żeby Modric był najlepszym graczem mundialu. Myślę że stać go na wiele więcej, a najlepszy na mundialu był Hazard.
Modric jako twarz bardzo mocnej kadrowo Chorwacji dostał tę nagrodę w nagrodę za finał drużyny.
Inna sprawa to Złota Piłka, do której się przybliżył.

VAR - to największy wygrany mistrzostw. Nie ma najmniejszej możliwości, żeby bez niego uznano Koreańczykom gola na 1:0 z Niemcami...
Poza tym to mundial stałych fragmentów gry, które w dużej mierze dały Francji złoto a Anglii 4 miejsce. W Katarze liczę na niespodzianki i jakiegoś czarnego konia.
Coraz mniejsze na to szanse obecnie.
Dania - złoto 92, Szwecja - brąz 94, Turcja - brąz 2002, Grecja - złoto 2004.

Szalgado | 16.07.2018 00:34

Viva La France!  

Chorwacja odważnie, cały czas do przodu, szalała, lecz Francja zagrała wyrachowany, mądry i skuteczny do bólu futbol (Wyciągnęli wnioski z przegranego finału Euro 2016) i  dlatego  to oni wznieśli puchar  świata. Mistrz zasłużony.  Dla Chorwacji szacunek za walkę. Po prostu czarny koń tego mundialu.

Szczerze mówiąc bardziej by pasowała Belgia niż Francja w finale, ponieważ Belgowie mają więcej polotu w grze niż Francuzi, a to mogłoby zaowocować niesamowitą wymianę ciosów i jeszcze większe emocje.

Sędziowanie podczas finału bez zarzutu.

P.S. Żwirek i Kante wracają do Chelsea jako mistrzowie świata, a  to mnie bardzo cieszy :)

kuba_psg | 16.07.2018 00:37

V1ctor
Kolego poszukujący prawdy :) Coś źle zrozumiałeś, odniosłem się do dyskusji tutaj ogólnie, stąd moja uwaga np. o zasłoniętym Subasiću, nie twierdziłem przecież, że to akurat Ty o tym pisałeś.
Do "niewygodnych argumentów" się nie odniosłem, bo i nie bardzo jest się do czego odnosić. Tak, Griezmann prawdopodobnie wykazał się boiskowym cwaniactwem i ja tego nie pochwalam, ale od wolnego do bramki to daleka jest droga. Karny dla Francji ewidentny, żadnego karnego z Pogbą nie widziałem. Jeszcze jakieś "niewygodne argumenty"?

To jest jasne, że mecz się ułożył po myśli Francuzów, to jasne, że im Chorwaci dali 2 bramki w prezencie. Tylko tak się składa, że każdy z 4 meczy w facie pucharowej się ułożył nie po myśli Chorwatów i musieli gonić. Przypadek? A gonili drużyny o klasę gorsze od Francuzów i im się udawało ledwo ledwo...
To teraz ja mam "niewygodne argumenty" ;)
Czym sobie ta Chorwacja zasłużyła na te uwielbienie tutaj? Ambitną walką, tak, ale czy klasą piłkarską? Czy byli lepsi od Danii, Rosji, Anglii? Najwyżej minimalnie. Doceniam starania Chorwatów, ale od kiedy drużyna, która na farcie ogrywa Danię, Rosję i Anglię bardziej zasługuje na mistrzostwo od tej, która spokojnie eliminuje Argentynę, Urugwaj i Belgię?

Chorwaci dzisiaj rzucili się do ataku i co z tych ataków wynikało? Rozbijały się na obronie Francuzów. Ile Chorwaci oddali dziś groźnych strzałów? 1? 2? Przeprowadzili 1 wspaniałą akcję zakończoną golem i praktycznie niewiele więcej. Lloris był prawie bezrobotny. A Francuzi zagrali swoje, czyli żelazna defensywa i dobra skuteczność, wykorzystanie błędów przeciwnika - czyli to, co grali przez cały turniej.

I wreszcie Chorwaci też mieli wielkiego farta w tym meczy, bo przy 4:1 Francuzi by ich przycisnęli i byłby tam pogrom i kompromitacja. Ale dzięki prezentowi od Llorisa Francuzi stwierdzili, że lepiej utrzymać wynik i nie ryzykować.


Ogólnie rozumiem, że komuś się nie podoba styl Francuzów. Mi się np. nie podoba tiki-taka i 1000 bezsensownych podań. Co więcej uważam, że to tam się wygrywa indywidualnościami, bo żeby wygrywać tiki-taką, to trzeba mieć po prostu wyraźnie lepszy skład niż inni, co dobitnie pokazuje choćby przykład Guardioli po odejściu z Barcelony.
Ale jak Hiszpanie wygrywali tytułu, to nie pisałem na forum, jak to mi się ich gra nie podoba, bo ostatecznie to nie jest jazda figurowa i o zwycięstwie decyduje wynik, a nie wrażenia estetyczne.

Gazza | 16.07.2018 00:53

Szarpiecie się gowno w majtkach. Kim wy jesteście? POLAKAMI, jedni bronią Francji którzy maja z Francją tyle związane co ja z Afryka. Nie wiem Ci czarnoskorzy gracze wam jakieś banany obiecali? Natomiast Ci mówiąc o Chorwacji och i ach też są śmieszni, bo Slowianie...

Po 1. Trzeba być ignorantem zeby nie powiedzieć debilem, aby nie wiedzieć, ze Francją tak czy inaczej miała pomocną dłoń w postaci sędziego przy dwóch bramkarz. (Tak kibicuje drużynie z Francji m.in Monaco czy Nantes)
Po 2. To sa najsłabsze Mistrzostwa jakie oglądałem w życiu. MS 2002 JEDNE Z NAJGORSZYCH? ha. Przez sędziowanie i owszem, ale nie wiem czy nie ten sam poziom baboli albo i wyższy jest w tym. A poziom piłkarski e 2002 byl lepszy. Bo taki jeden z drugim w tamtym latach dostałby Czerwień i do domu.
Po 3. Co to jest ten bar? Po co oni to używają, jak te imbecyle i tak wiedzą lepiej? Jak mam nie mówić o korupcji Fify czy Uefa skoro takie cyrki sie dzieja...
Po 4. Gdzie ja kiedyś ostatnio oglądałem mecz gdzie nie było Panienek które kładza się i rycza jak w teatrze.
Po 5. Jak można obecny futbol nazywać wspaniałym? Przecież to kabaret nie piłka nożna.

Po 6. Jak sie zacznie sezon...to jak ktos wasz klub oszuka jak np. Barcelona wydymala PSG to nie placzcie tylko włącznie sobie ten finał :D

A Ci co bronią Francji tak zaciekle jakby to byla ich ojczyzną są bardzo zabawni. Bo mimo, ze że kocham ligę francuską widziałem ten mecz i czuje zenade. Niepozdrawiam

Luczywo | 16.07.2018 01:19

Tak, ci Murzyni to nie Francuzi, no jasne. A kto ich wyszkolil? No Francja. Balotelli to nie Wloch? Ugonoh to nie Polak? Co dalej? Jakie jeszcze idiotyzmy sie trafia?

Co do porownan innych mundiali. No nie wiem czy ktos na poczekaniu moze porownac mistrzostwa, a ogladam swiadomie od 20 lat. Jedyne co moge powiedziec, ze kiedys Brazylia byla autentycznym postrachem. Nie slyszalem, zeby w 98 r. ktos wprost typowal Francje na mistrza, tak jak obecnie. Final to byla jednak spora niespodzianka, juz pomijam zagadke Ronaldo. Pamietam jednak scenki z Argentyna-Anglia, Chorwacja-Niemcy czy mecz o 3 miejsce.
W 2002 r. zaskoczeniem byla postawa Niemcow, ktorzy dotarli do finalu, a przeciez oni wowczas nie znajdowali sie w najlepszym momencie w historii...
W 2006 r. spora niespodzianka jednak bylo zwyciestwo Francji nad Brazylia, naszpikowana autentycznymi gwiazdami: Ronaldinho, Ronaldo, Kaka, Adriano czy Robinho. Az sie wierzyc nie chce, ze takie paki byly:)
itd., itd.

Co z tego mundialu zapamietam? No jak wszyscy - Hiszpania z Portugalia. Spotkanie pod wieloma wzgledami wspaniale, emocjonujace.
Ostatnie normalne ME byly w 2012, teraz ostatni mundial w 2018.

pochmurny | 16.07.2018 02:35

Do 16.07.2018 01:19
"Naród – wspólnota o podłożu ETNICZNYM, gospodarczym, politycznym, społecznym i kulturowym wytworzona w procesie dziejowym, przejawiająca się w świadomości swych członków". [Wikipedia]

Jeśli ktoś powie, że "nachodźcy" tworzą jakąkolwiek wspólnotę z rdzennymi mieszkańcami narodów europejskich to go śmiechem zabiję. Nawet po tym finale kulturalni przybysze z Afryki i ich potomkowie we Francji zamiast się cieszyć z tryumfu to plądrują sklepy i wszczynają zamieszki na ulicach. Taka to wspólnota i kultura.
Nie mam nic przeciwko grze czarnoskórych itp w reprezentacjach. Mają obywatelstwa i reprezentują państwo, jakie by ono nie było, ale na Boga, państwo wcale nie równa się naród. Państwo może być wielonarodowe. Taka jest Francja, a to, że lewaki próbują wmówić, że np. Włochem z automatu staję się byle chłystek przywieziony na statku z Afryki na Sycylię to inna sprawa.
Trzeba również brać kontekst masowej imigracji. Gdy takowa zachodzi to nie ma mowy o integracji tych mas bo zwyczajnie te masy stają się większością (na początku lokalnie). O to właśnie chodzi. Żadnego problemu nie ma by wartościowe jednostki (w ograniczonej liczbie) przyjeżdżały do kraju bo one nie są zagrożeniem. W większości przyjmą miejscową kulturę.

Joker | 16.07.2018 02:39

HalaMadrid
Dobra, nie będę Ci przeszkadzał w walce o tytuł największe dzbana na tym forum, także rób dalej z siebie debila, rasiste i kogo tam chcesz...

PS. Gówno Ci do tego ile Sam dostaje kasy od Barcy... Nie Twoja kasa, nie Twoja sprawa, Varane w Realu też za darmo nie gra... Umtiti w Barcie na ogół nie zawodzi (po tej kontuzji miał obniżkę formy, ale to normalne po tak poważnym urazie, na mundialu zresztą tez nie zawiódł, bo poza zrobieniem tego karnego z Australią (zresztą w i tak wygranym meczu) niczego wielkiego zarzucić mu nie można... Pojedyncze błędy zdarzają się każdemu, dziś jak to określasz zanik mózgowy miał Varane jak chciał się na 30 metrze kiwać z Mandzukiciem i stracił piłkę..

Joker | 16.07.2018 02:53

pochmurny
Mówisz, że nie ma problemu aby do Europy przyjeżdżały wartościowe jednostki ? :) a to proponujesz jakieś testy wartości i podział na pierwszy i gorszy sort ? :) normalnie teraz to pojechałeś takim postępowym i liberalnym faszystą, hehe :)

Osobiście nie przepadam za słowem "naród"... Ja bardzo bym chciał, aby Polacy wreszcie przestali być narodem, a zaczeli być SPOŁECZEŃSTWEM OBYWATELSKIM, bo może wtedy wreszcie przestalibyśmy się dawać wszystkim wykorzystywać i dymać, co z lubością robią politycy 89-18 wespół z KK, który de facto jest już faktyczną władzą w tym kraju... Prosty przykład, w Polsce od ładnych kilku lat rosną ceny beznyny, a w związku z tym wszystko drożeje, i co ? I gówno, a tu powinno być parę milionów na ulicach i każdy rząd podwyższający ceny benzyny do dymisji, ale my jesteśmy tylko narodem, i dlatego każdy nas dyma jak chce... Nawet w takim Haiti ostatnio jak chciano podwyższyć ceny beznyny od razu były protesty na ulicach i premier, który chciał te ceny podwyższać został zmuszony do podania się do dymisji... Czyli nawet na tle takiego Haiti jesteśmy tylko ciemnym motłochem zwanym dumnym polskim narodem, przykre to, bardzo przykre...

Ronaldo324 | 16.07.2018 06:40

Według mnie gorszy od 2002 roku to to był najgorszy turniej. Oczywiście mówimy o aspekcie sportowym bo nie rozpisując się to porównajmy sobie przez te 16 lat wszystkie 8 turniejów i na którymś był taki słaby poziom i brak większych emocji ? Chyba nie. Jedyne co to tylko jeden mecz bez braku gola. Według mnie najlepiej sportowo wypadły mundiale w 2006 i 2014 roku a , które Euro było takie dobre ? Ciężko wybrać. Moim zdaniem czynnikiem decydującym tutaj jest mały okres czasu po sezonie. Raz , że piłkarze są już zmęczeni a dwa co najważniejsze już co raz staesioi myślę , że to głównie wpłynęło na jakoś Euro dwa lata temu i tego mundialu. Obawiam się , że podobnie będzie za dwa lata a w Katarze piłkarze dopiero po 3 miesiącach gry będą w gazie i wypoczeci co może dobrze wróżyć turniejowi.

Trias | 16.07.2018 07:13

O karnym zadecydował ruch ręki w kierunku piłki. Raczej przypadkowy, ale jeśli byłoby to puszczane płazem, to piłkarze zaczęliby notorycznie "przypadkowo" grać w siatkówkę w polu karnym.

Asgaard | 16.07.2018 07:54

fenomenalny final? to chyba ogladalem inny mecz

Klemens | 16.07.2018 08:47

Oglądałem na żywo w całości wszystkie finały od 1994 (ten z 1990 pamiętam przez mgłę), wczorajszy był jednym z najlepszych, bynajmniej nie tylko z uwagi na bramki, osobiście zaś uważam decyzje sędziów za trafne.

Co do groteskowego wątku dyskusji o istocie "narodowości" - co jak co, ale my Polacy w tym zakresie winniśmy być raczej powściągliwi. Jeśli ktoś ma blade pojęcie o historii, ten doskonale wie, jak często przez nasz kraj przetaczały się różnorakie fronty, a wraz z nimi maruderzy wszelkiej maści, z "genetycznymi" tego konsekwencjami. Pomijam już fakt, że na wcale dużych obszarach naszego kraju o przypisaniu do określonej narodowości często decydowało wyznanie czy choćby końcówka w nazwisku. Dla mnie Kopaczewski nie był Polakiem (to nie żaden zarzut, po prostu stwierdzenie faktu pozbawione jakiejkolwiek etycznej oceny), gdyż czuł się Francuzem, nie widzę więc problemu, by Izu Ugonoha uznać za Polaka.

Poza tym pytanie dla wyznawców teorii rasowo-narodowościowych - członkiem jakiego narodu jest Griezmann? Adnan Januzaj? I kim będą ich dzieci?

Asgaard | 16.07.2018 09:07

Griezmann to francuz, a Januzaj to albanczyk

Klemens | 16.07.2018 09:30

@Asgaard

A co definiuje Griezmanna jako Francuza? Wszak ma bardzo francuskie nazwisko, wczoraj zaś okrywał się flagą Urugwaju.

Luczywo | 16.07.2018 10:13

Aha, czyli Zidane nie jest Francuzem, tylko islamskim Algierczykiem:)
Mickiewicz byl zydem itd.

Asgaard | 16.07.2018 10:17

wiedzialem, ze to napiszesz. jego cala rodzina to Francuzi, sam tez powiedzial, ze Urugwaj jest jego druga ojczyzna, a wspolnego ma tylko tyle, ze byl otoczony przez Urugwajczykow i sie zakochal w tym kraju, czy to oznacza, ze jest Urugwajczykieem? We Francji jest wiele nazwisk germanskich i wynika to z przeroznych czynnikow, od tego, ze w dzisiejszej Francji przesiadywaly plemiona germanskie, po wojny i zmiany granic, przesiedlenia, a nawet przymusowe zmiany nazwisk. Do tego chlop po prostu wyglada jak francuz.  Januzaja rodzice sa albanczykami, a jego ojciec uciekl przed poborem do armii, takze to sa dwa calkowicie odmienne przypadki.

Asgaard | 16.07.2018 10:18

Oczywiscie, ze tak nie mozna byc francuzem i wyznawca allaha w jednym

Luczywo | 16.07.2018 10:22

Podaj zrodlo z naukowej ksiazki, ktora potwierdzi twoje bzdury:D

Klemens | 16.07.2018 10:30

" jego cala rodzina to Francuzi" (@Asgaard)

To ciekawe, bo oboje jego dziadków macierzystych (Amaro i Carolina Lopes) było Portugalczykami, co z jego matki również czyni Portugalkę. Z kolei ojciec Griezmanna to Niemiec z Alzacji a nie Francuz z niemieckim nazwiskiem. Jak to więc w myśl wywodzonych powyżej rasowo-narodowych możliwe, ze z Niemca i Portugalki rodzi się Francuz, którego "cała rodzina to Francuzi"?

"nie mozna byc francuzem i wyznawca allaha w jednym" (@asgaard)

A Polakiem? Np. Tatarem z Podlasia, tzw. Lipką, których przodkowie mieszkają w tych samych miejscach od 300 lat?

Klemens | 16.07.2018 10:35

Zapomniałbym:

"W dzisiejszej Francji przesiadywaly plemiona germanskie"

Zdradzę Ci tajemnicę - Frankowie saliccy (czyli przodkowie współczesnych Francuzów) to też plemię germańskie;) Plemiona germańskie nie przesiadyWAŁY w dzisiejszej Francji, lecz są tam po dzień dzisiejszy;)

"Do tego chlop po prostu wyglada jak francuz"

A więc narodowość to po prostu kwestia statystyki?:) Obawiam się, że ta myśl prowadzi do wniosku, który bardzo by Ci się nie spodobał w perspektywie 100 lat etc.

Joker | 16.07.2018 10:47

Nie można wierzyć w Allaha i być Francuzem jednocześnie:) co za bzdury ? To ja w takim razie nie mogę być Polakiem, bo jestem ateistą :) a przecież każdy wie, że na początku państwa polskiego wierzyliśmy w m.in w Światowida, więc w sumie katolicy też nie są prawdziwymi Polakami, bo to jest wiara narzucona nam przez zachód Europy i to przez szantarz :)

Joker | 16.07.2018 10:49

A Griezmann to nie ma czasem jeszcze jakiś baskijskich korzeni, bo coś mi się kojarzy że jak grał w Sociedad to At.Bilbao chciał go kupić ?

Joker | 16.07.2018 10:54

Niektórzy mają tak poplątane losy (np. ci którzy uciekali przed wojną na Bałkanach), że niesposób ustalić jakej są narodowości (bo mają krew kilku różnych narodów) dlatego najlepiej użwać bezpiecznej formy OBYWATEL :) Wtedy nie ma nieporozumień :)

Jakby tak patrzeć to w USA nie ma żadnego narodu (poza Indianami w rezerwatach), bo tam mieszkają sami imigranci z całego świata, w Australii w zasadzie też.. W większości krajów Ameryki Płd również mamy masę potomków imigrantów zwłascza z Europy... To co ? Może ich stamtąd wysiedlić spowrotem do Europy ? :) jak konsekwencja to konsekwencja...

grinch1910 | 16.07.2018 10:57

Nie moglo sie skonczyc inaczej, jakosc pilkarska byla po stronie zbieraniny w koszulkach Francji, na miejscu kibicow Francji nie cieszylbym sie tak bardzo z tego sukcesu gdyz nie wygrali pucharu francuzi a uchodzcy ich reprezentujacy. Sens idei reprezentacji narodowych jest zupelnie zatracony jak rowniez jest to nieuczciwosc wzgledem chociazby Chorwacji.

Klemens | 16.07.2018 11:01

"A Griezmann to nie ma czasem jeszcze jakiś baskijskich korzeni, bo coś mi się kojarzy że jak grał w Sociedad to At.Bilbao chciał go kupić ?" (@Joker)

Fajnie, że to podniosłeś. Nie, Griezmann nie ma żadnych - genetycznych etc. - korzeni baskijskich. "Sęk" w tym, że Athletic właśnie odchodzi od rasowo rozumianej etniczności, obecnie za Basków uznaje również osoby urodzone w Kraju Basków, choć wywodzących się skądinąd - tzw. (uwaga! słowo-zło!) imigrantów - by podać przykład Inakiego Williamsa, jak też nawet urodzone poza nim, ale wychowane tamże, by wskazać na głośny ostatnio przypadek Rumuna Cristiana Ganei.

Klemens | 16.07.2018 11:10

No i cytat z Rafała Steca:

"Dowiaduję się, że Axel Witsel – z ojca z Martyniki, gra dla Belgii, mógłby reprezentować Francję – związał się Rafaellą Szabo, pół Rumunką, pół Węgierką, oboje po pięciu latach w Rosji przenieśli się Chin. Kim będą ich dzieci (mają dwójkę)? Jak zdefiniuje siebie córka, którą Griezmann – Francuz z pochodzącego z Niemiec ojca i pochodzącej z Portugalii matki – wychowuje z Eriką Chopereną, rodowitą Baskijką? I wreszcie Adnan Januzaj, spróbujcie się nie pogubić – on gra i urodził się w Belgii, mamę ma z Kosowa, tatę z Albanii (ponoć nakłaniał syna, by grał dla tej drużyny), babcię z Serbii, dziadka z Turcji, a jego narzeczona to urodzona w Londynie częściowo Irlandka, a częściowo cypryjska Greczynka."

Asgaard | 16.07.2018 11:48

Z pierwszego lepszego wyniku google
1 Naród - jest to dana grupa ludzi zamieszkująca dane terytorium, która jest powiązana ze sobą wspólnym podłożem gospodarczym, politycznym, społecznym i kulturowym oraz językiem
2. Czynniki narodowotwórcze
- wspólne terytorium,
- wspólne pochodzenie etniczne,
- wspólna organizacja polityczna,
- integracja gospodarcza,
- integracja społeczna,
- wspólna kultura.

Francja lezy w sercu Europy i jest po prostu pewnym podlozem europejskim.islam poza wartosciami rodzinnymi(w pewnym stopniu) nie przejawia zadnych innych wartosci europejskich, czyli nie mozesz byc i europejczykiem i wyznawca tej religii. tatarzy to tatarzy, placono im za to by bronili Polski, za darmo nie przyszli.

Joker | 16.07.2018 12:06

Religia katolicka tez nie ma wiele wspólnego z wartościami europejskimi, zresztą ta religia w ogóle nie wywodzi się z Europy tylko została tu ze względów politycznych zaimplementowana przez rzymskiego cesarza, a potem na zgube Europy rozlała się po niej i zachamowała rozwój intelektualny tejże Europy, ileż dzieł starożytnych filozofów, opracowań naukowych, dzieł sztuki, miast zostało spalonych po dojściu do władzy tego chrześcijańskiego motłochu tylko ze względu na to iż ich autorzy wierzyli w rzymskich czy greckch bogów, bo przecjeż KK bał się prawie wszystkiego czego nie rozumiał (lub uważał ze zagrozi to jego interesom i niepodzielnej władzy), palił na stosie naukowców, ludzi światłych, medyków za uprawianie jak na tamte czasy niekonwencjonalnej medycyny itd. I co ? To ma być ta kultura europejska ? Nie żartujmy... Tacy sami chciwi mordercy i kłamcy jak ci od allaha...

Klemens | 16.07.2018 12:15

@Asgaard

Po pierwsze - co ta Twoja definicja mówi o Griezmannie? To w końcu Francuz czy nie? Bo jak widać nie ma "wspólnego pochodzenia etnicznego" z takim Pavardem (o Deschampsie nie wspomnę, bo to przecież Bask).

Poza tym - piękna definicja, tylko niesprawdzająca się w praktyce. Zwróć choćby uwagę, iż wedle niej nie ma narodu szwajcarskiego (różne języki i religie itd.) ani belgijskiego (religia ongiś była ta sama, ale różnic można było wskazać znacznie więcej, zresztą do dnia dzisiejszego). Podobnie rzecz się ma z Włochami czy Niemcami, a wspominam tylko o Europie, bo cóż takiego łączy Kanadyjczyków z Montrealu i Vancouver, poza zamiłowaniem do hokeja? To jak - de Bruyne i Hazard są rodakami czy nie? Crosby i Lemieux? Trump i Kennedy?

I znowu - jakie "wartości europejskie" są wspólne dla Szwedów i Greków, Irlandczyków i Rumunów?

No i co do tych "wartości europejskich" - rozumiem, iż Pogba wykrzykujący wczoraj "Viva la Republique!" już spełnia Twoje oczekiwania?:)

slawekmat | 16.07.2018 12:20

przez wojny i inne aspekty ekonomiczne, ludzie migruja i tak jak napisał @Klemens cytując Rafała Steca  coraz cieżej jest ustalić kto kim jest tak na prawdę wiec jeśli dany kraj ma swoje zasady co do obywatelstwa a FIFA co do możliwości reprezentowania danego kraju to choćby się paliło i waliło to wg ww przepisów POGBa Kante Griezmann itd są FRANCUZAMI a Wam polecam prześledzić drzewo genealogiczne bo zaraz się okaże że nie jesteście Polakami tylko Litwinami, Uktraińcami czy Niemcami...i bedzie Wam głupio zwyczajnie

slawekmat | 16.07.2018 12:31

a i życzę tym wszystkim którzy piszą, że Francuzi to w sumie nie Francuzi,  żeby za te kilka lat mieli taki sam stosunek do wszystkich Polaków którzy teraz mają dzieci z Niemcami, Anglikami, Francuzami Holendrami Włochami itd żeby wtedy też tak ochoczo bronili naszej "czystej" kadry przed napływem tych wszystkich "mieszańców" i oby Ci "mieszańcy" byli tak dobrzy że oleja naszą kadre i wybiorą ww kraje a nasi kibice będą płakać że czemu i jak to? przecież ich dziadek to Polak był z Krakowa nasz chłop?

Luczywo | 16.07.2018 12:38

Definicja narodu jest plynna, ale jezeli ktos zaklada, ze pilkarze francuscy nie sa czescia narodu francuskiego jest gorzej niz debilem, z puntku widzenia medycznego, oczywiscie.
A szlachta tatarska to na pospolite ruszenie ruszala i nie potrzebowala wiekszych oplat...

Luczywo | 16.07.2018 12:40

Aha, o ktorym islamie mowa? :D Bo on jest jednorozny i wykladni dziesiatki. Chcialbym tylko zauwazyc, ze najlepiej najpierw poczytac, posluchac, a potem dyskutowac.

Asgaard | 16.07.2018 12:43

Jest Francuzem.  nie napisalem tez, ze religia katolicka przejawia europejskie wartosci, bo bym sklamal. Kazda religia w Europie jest przybyla, co nie zmienia faktu ze po co mamy sobie zapraszac kolejnego wroga(islam)? Co do drzewa geneaologicznego to sie zgadzam, dlaego nigdy nie napisalem, ze jestem Polakiem tylko Europejczykiem. Dlatego ubolewam nad tym co dzieje sie niegdys pieknej Europie.  Szwajcaria to konfederacja panstw, zaden tam narod. Tak samo jak by mowic o Lichtensteinie jakoby o narodzie, a jest to po prostu ksiestwo niemieckiego rodu, co nie oznacza, ze ludzie tam zyjaca sa jakimis Lichtensteinami?
Co do wartosci europejskich. Wlasnie przez to cale multikulti i poprawnosc polityczna nie ma juz zadnych wartosci. To nie sa europejskie wartosci tylko judeo-amerykanskie.
Europejskie wartosci to rodzina przede wszystkim, zycie w harmonii z natura, dazenie do prawdy, prawa czlwoieka, wolnosc slowa. Wartosci europejskie to po prostu styl zycia, ktorego dzisiaj juz nie wiele zostalo. Wspolnota historyczna i kulturalna zostaja zastapiona zydowsko-amerykanska

Luczywo | 16.07.2018 13:15

Ale kabaret :D

Klemens | 16.07.2018 13:22

"Szwajcaria to konfederacja panstw, zaden tam narod"

Czyli rozumiem, że nie miałbyś żadnego problemu z uznaniem jakiegoś tam Embolo za Szwajcara, bo "Szwajcar" to tyle co "obywatel szwajcarski", bo nie "członek narodu szwajcarskiego", gdyż tego ostatniego po prostu nie ma?

To chyba nie będę specjalnie odkrywczy stwierdzając, że na mundialu nie grają "Francuzi jako członkowie narodu francuskiego" lecz "Francuzi jako obywatele Republiki Francuskiej", a tak rozumianymi Francuzami jest tyleż Griezmann, co Pogba, Kante, Matuidi, Umtiti itd. NIEZALEŻNIE od tego czy wyznają islam, bo Francja-jako-Republika-Francuska od jego niewyznawania nie uzależnia odbywatelstwa?  Q.E.D.:DDDDDDDDDDDDD

Matix | 16.07.2018 20:01

Widzę, że niektórzy tutaj obrali chyba sobie za główny cel obrzydzanie "piłki reprezentacyjnej". Powodzenia.

A co do mundialu, to był o niebo lepszy od ostatnich ME, które rzeczywiście stały na przeciętnym poziomie. Na tych MŚ było kilka spektakli, większość meczów stała na dobrym poziomie i może tylko kilka z 64 spotkań naprawdę rozczarowało. Z faworytów b.zawiodły Niemcy, Hiszpania i Argentyna (chociaż w jej przypadku można się było tego spodziewać). Z bardzo dobrej strony pokazały się Anglia (jak na nich), Belgia czy Chorwacja i kilka z tych słabszych drużyn jak Maroko czy Peru, chociaż bez sukcesu.

Godenzonen | 16.07.2018 20:54

Naród -  to pojęcie sztuczne.
Państwo - jeszcze bardziej.
Związek państw niesuwerennych typu UE - to już w ogóle.
Ludzie koczują zamieszkując i funkcjonując w regionach.
Mieszkaniec Moskwy nie ma nic wspólnego z mieszkańcem Władywostoku.
To, że prawo dla mieszkańca Suwałk i Katowic tworzą te same osoby,
czyni z nich co najwyżej przypadkowych towarzyszy niedoli i niewoli.
Niepotrzebne bicie piany i kłótnie o nic


Islington | 17.07.2018 01:37

Po to państwa nadają OBYWATELSTWA, a FIFA i UEFA wydają licencje, żeby było wiadomo,
kto Polak, kto Czech, kto Niemiec czy kto Rus.
Podolski, Klose, czy Angelique Kerber, to Niemcy

@Ronaldo324

KAŻDE Euro w formacie 16 krajów było dobre! Ten turniej dzięki poziomowi zaczynał wyraźnie dystansować rangą mundial, zapewne dlatego dorzucono 8 drużyn co wprowadziło dziwaczne zasady kwalifikacji z 3 miejsc i Euro się zepsuło.
Moim zdaniem polsko-ukraińskie było już słabe.

@Joker

Gdyby zrobić listę powodów dla których Polacy wychodzą na ulicę i rzeczy których zupełnie nie zauważają i zostają w domach, to pewnie wyjdzie że reagują zupełnie odwrotnie niż wskazuje na to logika. Interesujemy się głownie bzdetami które są nam podsuwane.
Przyznaję, że sam, nawet w słusznym celu nigdy nie ruszyłem tyłka manifestować.
Bo po pierwsze manifestowanie na ulicy to "duża rzecz" i trzeba mieć duży powód żeby blokować ulicę. Blokowanie ulic to strata dla gospodarki i wkurzanie ludzi którzy zamierzają z nich normalnie korzystać. Po drugie, nawet w słusznym celu mógłbym nie czuć żadnej więzi z innymi manifestantami, bo chollera wie co nimi powoduje, z jakiej strony na fb się zeszli, kto im płaci i czego chcą. Zwykle hołota wychodzi na ulicę, bo chce żeby coś im dać, mało kto przejmuje się jakąś normalną ideą. Myślę, że wiele osób myśli podobnie, na zasadzie tej anegdotki ze wschodniej Ukrainy. "Czy Ukraińcy na wschodzie wychodzą na ulicę? - Tak, ale tylko po wódkę". Zatem i ja przy okazji wyjścia do sklepu np mógłbym dołączyć do jakiejś manifestacji ale nie sądzę żeby trafiła się  taka której warto poświęcić czas, bo Polacy istotne sprawy mają w czterech literach,
za to unoszą się "dumą narodową" w kwestiach bez znaczenia, na czym kto inny zbija kapitał



mundial.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy